Projekt budowy terminalu LNG w Świnoujściu powstał w ramach dywersyfikacji źródeł dostaw gazu do Polski. W założeniach gazoport miał poprawić bezpieczeństwo energetyczne Polski. Początkowo planowano, że gazoport ma być uruchomiony w 2011 roku. Obecnie pada już jednak inna data. - Uruchomienie terminalu LNG w Świnoujściu przewidywane jest na 2014 rok - powiedziała \"ND\" Małgorzata Polkowska, rzecznik prasowy Operatora Gazociągów Przesyłowych Gaz-System SA, właściciela Polskie LNG.
Poseł Maks Kraczkowski (PiS) uważa, że opóźnień nie da się niczym usprawiedliwić. Paweł Nierada z Instytutu Sobieskiego jest łagodniejszy: - Być może data 2011 pojawiała się, dlatego że była oparta na ogólnych szacunkach. Kiedy teraz przeszło się do konktretów, okazało się, że najwcześniejszy termin to rok 2014 - mówi nam Nierada, ekspert ds. energetyki.
Inwestor miał uzyskać zgodę na budowę pierwotnie na przełomie 3 i 4 kwartału 2008 roku. Tymczasem pozwolenia na budowę wciąż nie ma. W grudniu 2008 r. spółka złożyła \"Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko\" do organów samorządu oraz administracji rządowej. Kolejnym krokiem w etapie przygotowania inwestycji do realizacji będzie wydanie decyzji środowiskowej przez te urzędy. Po podjęciu pozytywnej decyzji inwestycyjnej możliwy będzie wybór generalnego realizatora inwestycji. - Od tego zależy termin rozpoczęcia budowy terminala LNG w Świnoujściu - dodaje Bartkiewicz.
Jednak powodzenie inwestycji zależy w dużym stopniu od znalezienia dostawcy gazu. To problemy z jego znalezieniem spowodowały prawdopodobnie opóźnienie wykonania inwestycji. Minister skarbu Aleksander Grad (PO) poinformował przedwczoraj w Davos (Szwajcaria), że dostawcą gazu do naszego kraju będzie Katar. Do końca marca mają być zakończone prace zespołów międzyrządowych, które przygotują projekt umowy. Ma być ona zawarta w czasie wizyty emira Kataru w Polsce w kwietniu. - Wybór Kataru jest o tyle dobry, że nie jest to strona rosyjska. Ale na pewno warto byłoby rozważyć, czy nie można pozyskać jeszcze innych dostawców. Jednak pozyskanie partnera jest warunkiem rozpoczęcia projektu - dodaje Nierada.
Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej
Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.