Budowa elektrowni w Ignalinie trochę bliżej
Ostateczną decyzję w sprawie powołania inwestora narodowego ma podjąć litewski parlament. Od miesiąca Sejm omawia zaakceptowany przez rząd model inwestora narodowego, a także wymagane poprawki do ustawy o elektrowni atomowej. Końcowe głosowanie w tych kwestiach zaplanowane jest na najbliższy piątek – napisała „Gazeta Wyborcza”.
Mimo sprzeciwów opozycji, która uważa, że zbyt mało jest zabezpieczeń gwarantujących, iż narodowa spółka inwestycyjna na pewno zajmie się budową elektrowni atomowej, a nie jakimś innym projektem, rząd liczy, że Sejm przyjmie odpowiednie decyzje i już wkrótce rozpoczną się negocjacje z Polską, Łotwą i Estonią w sprawie rozpoczęcia budowy elektrowni atomowej w miejscu zamykanej w 2009 roku Ignalińskiej Elektrowni Atomowej.
Litwa zobowiązała się w traktacie akcesyjnym UE, że zamknie w 2009 roku w Ignalinie drugi blok elektrowni z reaktorem typu czarnobylskiego.
Nowa ignalińska siłownia w miejscu likwidowanej ma być zbudowana w 2015 r. Ma to być wspólny projekt Litwy, Łotwy, Estonii i Polski. W połowie grudnia 2006 roku te cztery kraje zawarły porozumienie o powołaniu konsorcjum czterech firm, które przystąpiły do projektu odbudowania mocy elektrowni.