Bruksela: w tym roku okaże się co dalej z gazem łupkowym

fot: KE

Komisja Europejska nie rezygnuje więc z absurdalnego dążenia do podwyższania poziomu redukcji CO2...

fot: KE

Propozycja Komisji Europejskiej dotycząca wydobycia gazu łupkowego w UE nastąpi w grudniu, jednak nie jest jeszcze przesądzone, że będzie to propozycja nowych unijnych przepisów - poinformował w czwartek (3 października) szef dyrekcji generalnej KE ds. klimatu Jos Delbeke.

- Obecnie przeprowadzamy w Komisji analizę tego, gdzie mogą być luki w naszej legislacji - powiedział Delbeke na konferencji w Brukseli, zorganizowanej przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Producentów Ropy i Gazu Ziemnego (OGP).

Jak jednak zastrzegł, luki te niekoniecznie muszą być uzupełnione przepisami unijnymi, ale także lokalnymi. Szef dyrekcji KE ds. klimatu zastrzegł, że prace w Komisji trwają i nie została jeszcze podjęta decyzja o propozycji nowych unijnych przepisów, czego obawia się Polska. M.in. polscy europosłowie argumentują, że przepisy takie obniżyłyby opłacalność inwestycji w gaz łupkowy.

Propozycje dotyczące gazu łupkowego mają być elementem całego pakietu, który przygotowuje KE wraz z nowymi celami klimatycznymi i energetycznymi na 2030 rok oraz raportem nt. cen energii w UE.

Podczas czwartkowej konferencji Delbeke zwrócił uwagę, że zagadnienie gazu łupkowego dla Europy jest dużo bardziej skomplikowane niż w USA ze względu na gęstsze zaludnienie UE. Wskazał też na inne poważne problemy z rozwojem wydobycia gazu łupkowego, takie jak duże zużycie wody przy wydobyciu, użycie chemikaliów i wyciek metanu.

Gaz łupkowy wydobywa się metodą szczelinowania hydraulicznego, która polega na wtłaczaniu pod ciśnieniem w złoże skalne zawierające gaz, cieczy składającej się z wody i substancji chemicznych. Ekolodzy obawiają się, że może to prowadzić do skażenia chemikaliami wody pitnej.

- Mamy już wiele narzędzi w UE, które regulują użycie chemikaliów, wody i obecnie badamy, do jakiego stopnia stosują się one także do produkcji gazu łupkowego - powiedział Delbeke.

Dodał, że powstaje pytanie, czy jest technologia, która zaradzi wyzwaniom związanym z wydobyciem gazu łupkowego i zapowiedział, że najbardziej restrykcyjne standardy technologiczne będą wymagane dla rozwoju gazu łupkowego w Europie, jeśli Europa pójdzie tą drogą. Zwrócił też uwagę na wątpliwości społeczności lokalnych.

- Cokolwiek uregulujemy na poziomie europejskim, decyzja ws. poszukiwania i rozwoju gazu łupkowego będzie lokalną decyzją - podkreślił.

Delbeke zapowiedział też, że trzeba zastanowić się nad potrzebą systematycznego monitoringu emisji metanu z gazu łupkowego.

Jak tłumaczył na konferencji dr David Allen z University of Texas w Austin, największa różnica w wycieku metanu między konwencjonalną produkcją gazu a tą związaną z szczelinowaniem hydraulicznym polega na tzw. wypływie zwrotnym (completion flowback), gdy przywraca się na powierzchnię płyny używane do szczelinowania. Jednak z jego badania z 489 odwiertów w USA wynika, że specjalny sprzęt może ograniczyć te potencjalne emisje o 99 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.