Bruksela przesunie, będą pieniądze także na przedszkola

fot: Andrzej Bęben/ARC

50 mln euro będzie przeznaczone na wsparcie edukacji przedszkolnej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dokumenty niezbędne do zatwierdzenia przez KE przesunięcia pieniędzy w programie Kapitał Ludzki zostały wysłane do Brukseli - poinformował rzecznik Ministerstwa Rozwoju Regionalnego Piotr Popa. Dzięki temu przesunięciu ma być więcej pieniędzy m.in. na przedszkola.

Chodzi o przesunięcie ok. 130 mln euro, o którym rząd zdecydował pod koniec kwietnia br. Rząd chce, by więcej unijnych pieniędzy było przeznaczanych na dofinansowanie przedszkoli oraz wsparcie osób młodych i starszych na rynku pracy.

Państwa członkowskie mogą przesuwać pieniądze na poszczególne cele w ramach jednego programu operacyjnego, jednak takie działanie wymaga akceptacji Komisji Europejskiej. Również w tym przypadku KE musi wydać zgodę. W ubiegłym tygodniu przedstawiciele Komisji Europejskiej poinformowali PAP, że KE jest otwarta na przesuwanie funduszy, czeka jednak na oficjalną propozycję ze strony polskich władz.

- Potrzebne dokumenty już zostały wysłane do Brukseli - zadeklarował Popa.

Dodał, że strona polska przeprowadziła już robocze ustalenia z Komisją w tej sprawie, więc zgoda Brukseli powinna być raczej formalnością.

- Możemy już ogłaszać konkursy i zaczynać rozdzielać pieniądze zgodnie ze zmienionym programem - poinformował rzecznik.

Zgodnie z wprowadzonymi przez rząd planami, przesunięte będzie 131,8 mln euro. Z tych pieniędzy ok. 50,4 mln euro trafi na wspieranie aktywności osób młodych (poniżej 30. roku życia) i po 50. roku życia, będą też wykorzystane na wsparcie przedsiębiorczości i samozatrudnienia, a ok. 50 mln euro będzie przeznaczone na wsparcie edukacji przedszkolnej, czyli tworzenie i wspieranie istniejących przedszkoli oraz innych form edukacji przedszkolnej; pieniądze zostaną też przekazane na dostosowanie oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych do przyjęcia trzy- i czterolatków.

Ok. 18,2 mln euro trafi na wsparcie osób młodych niepełnosprawnych w wieku 15-30 lat i zagrożonych wykluczeniem społecznym, ok. 7,6 mln euro - dla osób, które stracą pracę z przyczyn zależnych od pracodawcy, a ok. 5,6 mln euro na poprawę funkcjonowania szkół zawodowych, zwłaszcza współpracujących z przedsiębiorstwami.

Program operacyjny Kapitał Ludzki finansowany jest w 85 proc. ze środków Unii Europejskiej, dokładnie - z Europejskiego Funduszu Społecznego, a w 15 proc. ze środków krajowych. Budżet programu na lata 2007-2013 wynosi prawie 11,5 mld euro, z czego wkład finansowy Europejskiego Funduszu Społecznego to ponad 9,7 mld euro; pozostałą część stanowią środki krajowe.

W ramach programu współfinansowane są inwestycje dotyczące zatrudnienia, edukacji, integracji społecznej, rozwoju potencjału pracowników i przedsiębiorstw, a także zagadnień związanych z budową sprawnej i skutecznej administracji publicznej i wdrażaniem zasady dobrego rządzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.