Bruksela: emisje wyższe, ale nadal na poziomie sprzed kryzysu
fot: Vattenfall
Elektrociepłownia Siekierki ogrzewająca Warszawę powiększy moc o prawie 500 MW po uruchomieniu nowego bloku, który zbudować chcą aż 4 konkurenci
fot: Vattenfall
„Choć emisje objęte systemem unijnym systemem ETS wzrosły w 2010 r., to jednak nadal są na znacznie niższym poziomie niż przed kryzysem” - czytamy w najnowszym raporcie Komisji Europejskiej, przekazanym portalowi nettg.pl przez przedstawicielstwo KE w Warszawie.
Zgodnie z informacjami odnotowanymi w rejestrach państw członkowskich emisje gazów cieplarnianych z przedsiębiorstw uczestniczących w unijnym systemie handlu uprawnieniami wzrosły o ponad 3 proc. w ubiegłym roku.
- Wzrost emisji w 2010 r. jest znakiem ożywienia gospodarczego, jednak nawet po przywróceniu normalnej sytuacji gospodarczej emisje objęte systemem EU ETS (Europejski System Handlu Emisjami) utrzymują się znacznie poniżej poziomu przewidzianego na okres handlu 2008-2012. Dane wykazują, że niektóre sektory przemysłu w dalszym ciągu gromadzą nadwyżki uprawnień w celu wykorzystania ich w trzecim okresie handlu, poczynając od 2013 r. Stanowi to wyraźny przykład elastyczności, jaką system handlu uprawnieniami do emisji oferuje przedsiębiorstwom, a także dowód na to, że wiele jeszcze można zrobić, aby obniżyć emisje na kolejnym etapie, utrzymując jednocześnie koszty gospodarcze na rozsądnym poziomie- wyjaśnia Connie Hedegaard , unijna komisarz ds. działań w dziedzinie klimatu.
Systemem ETS objętych jest ponad 12 000 elektrowni i instalacji produkcyjnych w 27 państwach członkowskich UE, Norwegii i Liechtensteinie. Zweryfikowane emisje gazów cieplarnianych z tych instalacji wyniosły ogółem 1932 mld ton równoważnika CO2 w roku ubiegłym, o 3 proc. więcej w porównaniu z 2009 r.
Wzrost emisji jest zgodny z powszechnym oczekiwaniem i z prognozami analityków, antycypującymi te dane. Za jego przyczynę uważa się ożywienie gospodarcze, jakie nastąpiło po recesji, która spowodowała wyjątkowo duży spadek emisji w 2009 r. o 11,6 proc.
Wzrost ten jednak prawdopodobnie utrzyma się znacznie poniżej ponownego wzrostu produkcji jaki odnotowano we wspomnianych instalacjach, jako że średni wskaźnik produkcji przemysłowej w UE 27 wzrósł w 2010 r. o 6,7 proc. w porównaniu z 2009 r. - czytamy w unijnym raporcie.