Brexit w liczbach - za i przeciw

fot: Krystian Krawczyk

Autorzy raportu przedstawionego w brytyjskim parlamencie przyznają, że bez rozpoczęcia na szerszą skalę poszukiwań gazu z łupków, szacowanie jego zasobów jest bardzo ryzykowne.

fot: Krystian Krawczyk

W czwartek (23 czerwca) Brytyjczycy podejmą decyzję dotyczącą dalszego członkostwa Wlk. Brytanii w UE. Zwolennicy i przeciwnicy Brexitu licytują się na argumenty. Ci pierwsi wskazują na wysokie składki, które z Wysp płyną do Brukseli; drudzy mówią o milionach miejsc pracy związanych z handlem z UE.

Zwolennicy pozostania Wielkiej Brytanii w Unii argumentują, że aż 3 miliony miejsc pracy jest powiązanych z handlem w UE (dane za autorami kampanii "Britain Stronger in Europe"). Wskazują również, że codziennie w Wielkiej Brytanii inwestowane jest 66 mln funtów z krajów położonych po drugiej stronie kanału La Manche.

Przeciwnicy Brexitu wskazują, że statystyczne brytyjskie gospodarstwo domowe zyskuje 3 tys. funtów rocznie na członkostwie w UE; 61 proc. brytyjskich małych przedsiębiorstw eksportuje do Unii, a ponad 80 proc. z nich uważa UE za ważny rynek. Jednocześnie 70 proc. dużych brytyjskich firm oczekuje strat, gdyby doszło do Brexitu - zwracają uwagę autorzy kampanii "Britain Stronger in Europe".

- Wybór jest w waszych rękach, ale moja rekomendacja jest jasna. Wierzę, że Wielka Brytania będzie bezpieczniejsza, silniejsza i dostatniejsza w zreformowanej Unii Europejskiej. Chcę wyrazić się jasno - opuszczenie Europy zagrozi naszej gospodarce i bezpieczeństwu narodowemu - mówił premier David Cameron w lutym, gdy ogłosił datę referendum w sprawie wyjścia W. Brytanii z Unii Europejskiej.

Po drugiej stornie barykady jednym z największych zwolenników Brexitu jest Nigel Farage, lider UKIP, europoseł znany z emocjonalnych przemówień w Parlamencie Europejskim krytykujących wspólnotę.

- To nie jest Europa pokoju. To Europa podziału. To Europa dysharmonii. Ale jest, jak sądzę, jasna gwiazda na horyzoncie, nazywa się brytyjskie referendum. Mam nadzieję i modlę się, że głosowanie Wielkiej Brytanii za wyjściem z Unii Europejskiej będzie początkiem końca projektu, który - jakkolwiek szlachetne były jego intencje - już przegnił - mówił Farage w jednym z wystąpień w PE.

Zwolennicy Brexitu argumentują, że składki związane z członkostwem w UE kosztują wielką Brytania 14,5 mld funtów rocznie, a unijne regulacje dotykają 95 proc. brytyjskich firm. Według danych kampanii leave.eu 100 głównych unijnych regulacji kosztuje brytyjska gospodarkę 33,3 mld funtów, a brytyjskich eksport do krajów spoza UE rośnie dwa razy szybciej niż do krajów unijnych.

Jednym z najczęściej przewijających się tematów w dyskusji nad Brexitem jest też kwestia migracji. Bycie członkiem UE oznacza dostęp do rynków pracy w innych krajach Wspólnoty. Według CNN, ok. 3 mln obywateli Unii żyje w Wielkiej Brytanii, z czego około dwie trzecie pracują. Jednocześnie 1,3 mln Brytyjczyków żyje poza Unią na terenie innych państw UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

154 mln zł dla gmin i powiatów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ruszyły nabory do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 r. Dla gmin i powiatów z woj. śląskiego na budowy, przebudowy i remonty dróg przewidziano 154 mln zł - zapowiedział w środę wojewoda Marek Wójcik.