Brexit pokazał, że Unia potrzebuje reformy

fot: Jarosław Galusek/ARC

To właśnie górnicy wykazali się w całej historii tego porozumienia największą odpowiedzialnością - podkreśliła premier

fot: Jarosław Galusek/ARC

Brexit pokazał, że Unia potrzebuje zmiany; prawdziwa reforma może przynieść zmiany traktatów - mówiła w czwartek (21 lipca) w Sejmie premier Beata Szydło. Jak podkreśliła, UE musi się lepiej wsłuchiwać w głos swoich obywateli i cieszyć się większym mandatem demokratycznym.

Szefowa rządu przedstawiając w Sejmie informację na temat Brexitu poinformowała, że został powołany międzyresortowy zespół do ciągłej analizy negocjacji dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Podkreśliła, że kwestia statusu obywateli państw unijnych w Wielkiej Brytanii, a także incydenty o charakterze ksenofobicznym, których ofiarą w ostatnim tygodniu padali Polacy na Wyspach, były stałym tematem ostatnich rozmów dwustronnych z władzami w Londynie.

- To jest krytyczny moment dla całej Unii Europejskiej. Po raz pierwszy w historii integracji UE mamy do czynienia z sytuacją, w której państwo członkowskie decyduje się na taki krok - podkreśliła Szydło.

Jak oceniła, debata po referendum w Wielkiej Brytanii powinna dotyczyć samego Brexitu i jego skutków dla Polski i Unii, ale też kondycji samej UE. - Nikt z nas chyba nie ma wątpliwości, że Brexit to jest podsumowanie punktu, w którym znalazła się sama Wspólnota - dodała.

Premier zadeklarowała, że Wielka Brytania pozostaje ważnym sojusznikiem Polski. - Czy będzie członkiem UE, czy nie, Wielka Brytania zostanie dla polskiego rządu istotnym partnerem - oświadczyła.

Zaznaczyła, że w procesie negocjacji UE z Wielką Brytanią konieczne będzie uregulowanie kwestii swobody przepływu osób, uznawanie kwalifikacji zawodowych, wzajemne relacje handlowe, udział Wielkiej Brytanii w finansowaniu budżetu UE, współpraca naukowa, sytuacja studiujących na Wyspach oraz wsparcie dla rolnictwa po opuszczeniu przez Wielką Brytanię wspólnej polityki rolnej.

- Polski rząd podjął już działania dla określenia naszych interesów w przyszłych rozmowach. Powołaliśmy międzyresortowy zespół do ciągłej analizy negocjacji dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oraz właściwego określenia polskich celów negocjacyjnych w związku z nowymi relacjami Unii ze Zjednoczonym Królestwem - powiedziała premier.

- Ponadto otwieramy szerokie konsultacje społeczne z organizacjami pracowniczymi, przedsiębiorcami, środowiskami eksperckimi. Chcemy wsłuchać się w głos wszystkich grup społecznych, tak aby w negocjacjach uwzględnić perspektywę firm, jak i obywateli - dodała Szydło.

Zapewniła, że jej rząd "na bieżąco śledzi" sytuację, jaka ma miejsce na rynkach po brytyjskim referendum i "jest gotowy podejmować działania stabilizujące jeżeli byłaby taka konieczność". Premier zwróciła w tym kontekście uwagę, że po referendum "funt brytyjski osłabił się do poziomów nienotowanych od 30 lat, a wszystkie większe giełdy światowe zanotowały spadki". - Rząd jest przygotowany i na bieżąco monitoruje tę sytuację - podkreśliła.

Według Szydło polski rząd w pełni podziela stanowisko 27 państw członkowskich, że dostęp do wspólnego rynku związany jest z przyjęciem wszystkich czterech swobód, w tym swobody przepływu osób.

Zapewniła, że do czasu zawarcia umowy o nowych relacjach UE z Wielką Brytanią "nie pozostajemy w próżni prawnej". - Zgodnie z traktatami, dopóki Wielka Brytania pozostaje członkiem UE jest zobowiązana do przestrzegania praw i obowiązków z tym związanych, dotyczy to również praw polskich obywateli mieszkających w Wielkiej Brytanii - mówiła szefowa rządu.

Jak podkreśliła, po referendum w Wielkiej Brytanii cel jej rządu się nie zmienił, dla Polski kluczowe było i jest zagwarantowanie praw nabytych dla naszych rodaków, którzy mieszkają na terenie tego kraju. Jak zaznaczyła rząd rozumie, że po wystąpieniu z UE Wielka Brytania będzie chciała mieć większą kontrolę nad swoim rynkiem pracy. Jednak - dodała Szydło - oczekuje, iż "nowe regulacje będą proporcjonalne, niedyskryminacyjne i oparte na merytorycznych przesłankach".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jest nowy prezes PEC w Gliwicach

Robert Żmuda został wybrany prezesem zarządu Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej – Gliwice. Stanowisko obejmie 12 października.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 74 - Jerzy Markowski - Były Wiceminister Gospodarki o kondycji górnictwa

Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, był gościem studia netTG.pl na Future Mining Expo & Forum. W rozmowie m. in. o miejscu węgla w miksie energetycznym i ryzykach związanych ze stawianiem na gaz.

Duża spółka energetyczno-ciepłownicza szuka prezesa

Spółka ORLEN Termika ogłosiła postępowanie kwalifikacyjne na prezesa zarządu. 

Katowice analizują skutki eksploatacji górniczej. PGG przedstawiła plany na 2027 rok

W Katowicach odbyło się 33. posiedzenie zespołu porozumiewawczego, który ocenia wpływ eksploatacji górniczej kopalń Polskiej Grupy Górniczej na powierzchnię terenu w granicach miasta. Omawiano skutki wydobycia prowadzonego w drugim i trzecim kwartale 2026 roku oraz prognozy dotyczące końcówki roku i pierwszych miesięcy 2027 roku.