Brazylia: prezentacja polskiego przemysłu na MECSHOW

fot: Krystian Krawczyk

Polskie firmy prezentujące się wspólnym stoisko na targach MECSHOW 2013 w Vitorii nie mogli narzekać na brak zainteresowania

fot: Krystian Krawczyk

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Polski przemysł prezentował się na Międzynarodowych Targach Metalmechanicznych, Energii i Automatyki MECSHOW 2013 w Vitorii, stolicy brazylijskiego stanu Espirito Santo. Impreza odbywała się w dniach od 23 do 26 lipca br.

Dzięki wsparciu polskiego rządu dla promocji eksportu rodzimych przedsiębiorstw, udział w targach wzięło 5 firm. Aplisens SA jest krajowym liderem w produkcji i dostawach przemysłowej aparatury kontrolno-pomiarowej. Medcom specjalizuje się w projektowaniu, produkcji, instalacji oraz serwisowaniu nowoczesnych urządzeń energoelektronicznych, przeznaczonych dla energetyki i przemysłu, trakcji elektrycznej oraz wojska. ZM Spółka Ropczyce SA produkuje materiały ogniotrwałe i wysokiej jakości aluminium. Firma Albor jest czołowym polskim wytwórcą systemów odgromnikowych. Z kolei LUG Brazylia jest znaczacym producentem opraw przemysłowych i dekoracyjnych.

Brazylia jest największą gospodarką Ameryki Łacińskiej. Notuje wysokie tempo wzrostu gospodarczego. Kraj ten, obok Algerii, Kanady, Kazachstanu i Turcji, został wytypowany przez resort gospodarki jako jeden z najbardziej perspektywicznych rynków dla polskiego eksportu.

W trzecim dniu trwania targów MECSHOW, 25 lipca odbyła się konferencja poświęcona przybliżeniu brazylijskim przemysłowcom możliwości i oferty polskiego przemysłu. Stronę polską reprezentowali Renata Iwaniuk, naczelnik Wydział Wspierania Centrów Obsługi Inwestorów i Eksporterów resortu gospodarki i Krzysztof Gierańczyk, I radca, kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji w São Paulo Ambasady Polskiej, stronę brazylijską Cristina Vellozo Santos, zastępca sekretarza do spraw rozwoju w rządzie stanowym.

Podczas konferencji z wizytą przybył Renato Casagrande, gubernator stanu Espirito Santo. Rozmawiał z przedstawicielami polskiego rządu.

Szczególnym gościem konferencji był Adam Emil Czartoryski, konsul honorowy w Vitorii, który z ogromnym wzruszeniem mówił o Polsce, w której ostatni raz był przed ponad 50 laty.

Podczas konferencji Renata Iwaniuk przedstawiła stan stosunków gospodarczych polsko-brazylijskich.

Relacjonujący to wydarzenie w portalu górniczym nettg.pl, przedstawił możliwości polskiego przemysłu maszyn i urządzeń górniczych.

Jakub Zalewski z Medcomu zaprezentował ofertę swojej firmy. Reprezentant Alboru, Mateusz Niedbała w swojej prezentacji przekonywał Brazyliczyków, jako mieszkańców kraju, w którym jest najwięcej wyładowań atmosferycznych, do wykorzystania sprzętu odgromieniowego.

Z kolei Evandro Luis Piazzi de Souza, dyrektor marketingu na rynki zagraniczne Zakładów Magnezytowych Robczyce przedstawił ofertę wysokiej jakości materiałów ogniotrwałych, stanowiących niezbędny element wyłożeń pieców i urządzeń cieplnych.

Po zakończeniu prezentacji w trakcie koktajlu prowadzone były przez uczestników konferencji rozmowy biznesowe.

W galerii: konferencja poświęcona prezentacji polskiego przemysłu na targach MECSHOW 2013 w Vitorii, stolicy brazylijskiego stanu Espirito Santo (Zdjęcia: Krystian Krawczyk)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.