Brazylia: Kopalnie na dziewiczych terenach?
Informację taką przekazał dziennikarzom „Bussines News America” Paulo Camillo Penna, szef IBRAM, Brazylijskiego Instytutu Górnictwa (Instituto Brasileiro de Mineração).
Konstytucji Brazylii z 1988 roku mówi, że eksploatacja górnicza na terenach autochtonicznych, które maja powierzchnię 110 mln hektarów i stanowią 13 proc. terytorium tego kraju, jest możliwa tylko w wypadku zgody Kongresu.
Pierwszą próbę takich działań brazylijski sektor górniczy podjął już w 1991 roku, jednak ze względów na sprzeciw parlamentarzystów, skończyła się ona niepowodzeniem. W kolejnych latach branżą wydobywcza kilkakrotnie próbowała wraca do rozmów z rządem, ale równie bezskutecznie.
Obecne rozmowy, która są prowadzone już od września tego roku, dają jednak nadzieję na zmianę stanowiska Kongresu – powiedział Penna, dodając, że rządowi została przedstawiona bardzo ciekawa propozycji finansowej rekompensaty za eksploatację nietkniętych wcześniej terenów. - Opieramy się na doświadczeniach firm górniczych eksploatujących dziewicze tereny w takich krajach jak Kanada, Austarlia i Południowa Afryka – podkreślił przewodniczący IBRAM.
Przeciwko planom eksploatacji dziewiczych terenów protestują organizacje ekologiczne, wspierane przez małorolnych rolników, którzy jako argument wyciągają degradację ziem uprawnych, i przede wszystkim przez plemienną ludność indiańską, która w tym pomyśle widzi zagrożenie dla własnej egzystencji.