Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Brakuje piasku?

fot: Tomasz Rzeczycki

Pustynia Błędowska, widok od strony wsi Klucze

fot: Tomasz Rzeczycki

Statystycznie jesteśmy piaskową potęgą. Krajowe jego zasoby wynoszą około 10 mld ton. Rok temu wydobycie piasków i żwirów ze złóż wyniosło 170,78 mln ton. Teoretycznie starcza to na ponad pół wieku. Z materiałów udostępnionych przez Państwowy Instytut Geologiczny (PIG) w Warszawie wynika, że handel zagraniczny surowcami skalnymi, do których zalicza się piasek, za miniony rok, jest deficytowy zarówno tonażowo, jak i finansowo.

Odpowiednio na minusie wynosi to 4,2 mln ton oraz 159 mln zł. Deficyt ten można tłumaczyć tylko w ten sposób, że mając tak optymistyczne wielkości zasobów, po prostu z nich albo nie korzystamy, albo nie mamy akurat tego, czego nam potrzeba. Szczegóły tych operacji handlowych nie są ujawniane, więc trudno odpowiedzieć, dlaczego jest tak źle, pomimo tak dobrych zasobów.

Generalnie jednak import ten przy tak dużych krajowych zasobach jest wielce podejrzany. Formalnie i w dokumentach jest on udowodniony. Firmy budowlane, które importują piasek twierdzą, że czynią to z powodów jego wysokich kosztów w Polsce. Te koszty wynoszą ok. 20 zł za tonę.

Przypadek taki zdarzył się podczas budowy w okolicach Gdańska autostrady A-1. Ujawniono wtedy, że na budowę wiaduktów, mostów i innych infrastrukturalnych budowli piasek sprowadzano z Wielkiej Brytanii i ze Szwecji, argumentując korzystną tam jego ceną. Nie trzeba być ekspertem, aby zauważyć absurdalność tego rodzaju argumentacji, która tylko na fakturze ma się dobrze. Po prostu wożenie piasku setki kilometrów przez morze, z kilkakrotnym jego załadunkiem i rozładunkiem, nie może być tańsze, aniżeli piasek ze złoża znajdującego się w promieniu do 20 km od wykonywanych prac budowlanych.

Na marginesie trudnej krajowej sytuacji w tej branży można pocieszyć się wiadomością, że gdzie indziej bywa gorzej. Centrum Analityczne Programu Środowiskowego ONZ UNEP (UN Enviromental Programme) ocenia, że piasek jest zaraz po wodzie najbardziej eksploatowanym zasobem naturalnym na świecie. 

Z pierwszej w historii globalnej platformy danych na temat wydobycia piasku i innych osadów w środowisku morskim wynika, że przemysł pogłębiarski wydobywa 6 miliardów ton rocznie, co odpowiada ponad 1 milionowi wywrotek dziennie. Ma to znaczący wpływ na różnorodność biologiczną i społeczności przybrzeżne.

Szacuje się, że na całym świecie wykorzystuje się rocznie około 50 miliardów ton piasku i żwiru. UNEP wezwał przemysł wydobywczy piasku do uznania go za „materiał strategiczny” i „zaangażowania się w rozmowy na temat poprawy standardów pogłębiania na całym świecie”. Zalecił także wprowadzenie zakazu pogłębiania piasku na niektórych obszarach chronionego wybrzeża. 

Można zapytać, dlaczego sięga się po zasoby mórz i oceanów, a nie korzysta się ze złóż piasków na lądzie? Dzieje się tak dlatego, że Polska i europejskie kraje północne są na ogół bogate w wszelkiego rodzaju złoża piasków. Zawdzięczamy to wielokrotnym nawrotom lodowca, którego ostatni pobyt na naszym terytorium zakończył się około 10 tysięcy lat temu.

Szczególnie bogate w zasoby piasku są województwa północne, które kilkakrotnie podlegały zlodowaceniu. Tu też występują liczne po nim piaszczyste formy w postaci rynien, pradolin i sandrów. Tych złóż jest jeszcze znacznie więcej aniżeli ustalił to PIG. Na razie nie ma potrzeby dokumentowania ich wszystkich, ale systematycznie jednak ich przybywa, średnio blisko pół miliarda ton rocznie. Zatem od strony dokumentacyjnej bilans jest stale dodatni.

Być może, że zabrzmi to niewiarygodnie, ale piasek po miedzi i węglu staje się naszym bogactwem narodowym. Tym bardziej, że na świecie tego piasku coraz bardziej brakuje. Dotyczy to krajów rozwijających się, które dla budowy swojej infrastruktury komunikacyjnej i budowlanej potrzebują miliardów ton piasku. Wydawałoby się, że tam też nie powinno go brakować, gdyż na świecie jest wystarczająca ilość piaszczystych pustyń zajmujących tysiące kilometrów kwadratowych. Niestety, zalegające na nich piaski są pylaste, a nie ostrokrawędziste jak nasze. Piaski takie nie nadają się do zapraw cementowych, wapiennych i innych, gdyż zmieszane z wodą tworzą błoto uniemożliwiając równomierne rozmieszczenie czynnika wiążącego.

To jakby paradoks, że na pustyniach brakuje piasku, ale tego dobrego budowlanego. Wyjątkiem pod tym względem jest Pustynia Błędowska, która jako taka jest tylko z nazwy i utworzona została na skutek obniżenia zwierciadła wody przez sąsiadujące z nią podziemne olkuskie górnictwo rud cynku i ołowiu. Ponieważ kopalnie te po wyczerpaniu zasobów ulegają likwidacji, takiej samej likwidacji ulega tez Pustynia Błędowska, która aktualnie zarasta sosnowym lasem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Glapiński: NBP może sprzedać część złota, a zysk przeznaczyć na zbrojenia

NBP może sprzedać na giełdzie w Londynie część swoich zasobów złota, a nadwyżkę wynikającą z różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży przeznaczyć na zbrojenia - poinformował w środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Dziesiątki milionów na rozwój sosnowieckiej edukacji

Sosnowiec rozpoczyna modernizację pracowni zawodowych w szkołach. Tym razem miasto rozbuduje infrastrukturę w sześciu budynkach. Ponad 13 mln zł będzie pochodzić ze środków zewnętrznych. To kolejna cześć planu na rozwój sosnowieckiej oświaty.

Gawkowski: Z roku na rok będzie coraz więcej incydentów cyberbezpieczeństwa

Z roku na rok będzie coraz więcej incydentów cyberbezpieczeństwa; obsługuje je zespół CERT Polska, który pełni ważną rolę w ochronie polskiej cyberprzestrzeni - mówił wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podczas konferencji poświęconej 30-leciu istnienia CERT Polska.