BP: udostępnią dane środowiskowe z Zatoki Meksykańskiej

fot: Krystian Krawczyk

Brytyjski koncern BP postanowił udostępnić wszystkim zainteresowanym dane środowiskowe z Zatoki Meksykańskiej

fot: Krystian Krawczyk

Brytyjski koncern BP postanowił udostępnić wszystkim zainteresowanym dane środowiskowe z Zatoki Meksykańskiej pozyskane w trakcie usuwania skutków wycieku ropy z platformy wydobywczej Deepwater Horizon.

BP opublikował na stronie internetowej http://gulfsciencedata.bp.com/ pierwszą część danych pozyskanych podczas usuwania skutków wycieku zarówno przez sam koncern, jak i przez amerykańskiej agencje rządowe.

- Umożliwiając wszystkim dostęp do wyników prac szerokiego grona naukowców, chcemy ułatwić prowadzenie dalszych badań naukowych w Zatoce Meksykańskiej oraz poprawić stan wiedzy opinii publicznej na temat stanu środowiska naturalnego w tym rejonie - powiedziała Laura Folse, wiceprezes odpowiedzialna za proces usuwania skutków katastrofy ekologicznej w Zatoce.

Wśród dostępnych obecnie danych znaleźć można analizy chemiczne wody, w tym ogromny zbiór danych na temat zawartości węglowodorów oraz innych składników ropy naftowej oraz charakterystykę ropy, która została uwolniona ze złoża Macondo. Póki co, dostępne są dane uzyskane tuż po nastąpieniu wycieku, późniejsze mają być publikowane w przyszłości.

W przyszłym roku na stronie internetowej udostępnione zostaną kolejne dane, w tym dotyczące flory i fauny w Zatoce Meksykańskiej oraz na amerykańskim wybrzeżu.

Wszystkie dane mają być opatrzone informacjami uzupełniającymi, dotyczącymi m.in. daty, miejsca oraz sposobu ich pozyskania. Będą one jednak pozbawione interpretacji.

Koncern BP przeznaczył do tej pory ponad 26 mld dolarów na usuwanie skutków wycieku oraz zaspokojenie roszczeń osób i podmiotów poszkodowanych w jego efekcie. 14 mld dolarów wyniosły koszty związane z usuwaniem skutków wycieku, zaś 12 mld dolarów to dotychczasowe wypłaty w ramach odszkodowań.

Kwota ta może jednak znacząco wzrosnąć, gdyż spora część postępowań odszkodowawczych nie została jeszcze zakończona. Koncern odpisał już w sumie na poczet usuwania skutków wycieku oraz wypłaty odszkodowań ponad 42 mld dolarów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.