BP: branża oczekuje wyeliminowania szarej strefy w handlu paliwami

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu nie należy oczekiwać zmian cen paliw na stacjach benzynowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Branża paliwowa oczekuje na nowe przepisy zapowiedziane przez rząd, które wyeliminują szarą strefę w obrocie paliwami w Polsce - ocenił we wtorek (17 maja) Guy Moeyens, odpowiadający za działalność koncernu BP związaną z paliwami w Europie i Afryce Południowej.

Według szacunków Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego budżet państwa mógł stracić w ubiegłym roku nawet 10 mld zł w wyniku działań przestępczych w handlu paliwami. Szacuje się, że szara strefa stanowi około 15 proc. całej sprzedaży paliw.

- W ciągu 25 lat obecności w Polsce zainwestowaliśmy tu 1,5 mld dolarów i będziemy nadal inwestować w ten rynek, gdyż uważamy, że jest on pełen możliwości, posiada duży potencjał wzrostu i znaczące perspektywy. Nadal jednak borykamy się z trudnościami, z których najbardziej znaczącą jest szara strefa w obrocie paliwami - powiedział PAP Moeyens.

Jak zaznaczył, branża paliwowa pokłada wielką nadzieję w nowych przepisach, które zostały zapowiedziane przez rząd, zmierzających do wyeliminowania szarej strefy. - Oczekujemy na nowe przepisy i mamy nadzieję, że zostaną one niebawem wprowadzone. My nadal chcemy inwestować w ten rynek, bo uważamy że ma wiele możliwości, ale potrzebujemy do tego sprawiedliwych zasad działania - ocenił.

Według niedawnego raportu na temat szarej strefy w Polsce, przygotowanego pod auspicjami Inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ Global Compact, w 2014 roku szara strefa w Polsce stanowiła 12,4 proc. PKB (ok. 214 mld zł), a całkowite jej wyeliminowanie wiązałoby się ze wzrostem dochodów sektora finansów publicznych, tylko z tytułu CIT i VAT, o co najmniej 40,3 mld zł, czyli ok. 2,3 proc. PKB (deficyt budżetu państwa w 2014 wyniósł 29 mld zł). Raport wskazuje, że branża paliwowa jest branżą w której problem szarej strefy jest największy.

Alex Jensen, wiceprezydent odpowiedzialna w BP za sprzedaż paliw w Europie poinformowała PAP, że koncern, który posiada w Polsce ponad 500 stacji benzynowych, zamierza rozwijać się w tempie około 30 nowych obiektów rocznie - będą to głównie stacje nowe (własne i partnerskie), ale możliwe są też przejęcia mniejszych sieci w naszym kraju. - Tempo wzrostu będzie nawet większe niż dotychczas. Polska to rynek silnego wzrostu, jest on dla nas bardzo ważny - oceniła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.