Boom węglowy ma potrwać jeszcze 20 lat

fot: Krystian Krawczyk

Rekordowy import węgla

fot: Krystian Krawczyk

Tytułowe przesłanie pochodzi z międzynarodowej konferencji węglowej Coaltrans, która 18-20 września odbyła się na indonezyjskiej wyspie Bali. Jej sukces jest mało zauważalny w politycznym i medialnym świecie, zdominowanym przez dekarbonizację oraz zieloną energię mimo spowodowanego przez nie kryzysu energetycznego.

Krótką relację na temat przebiegu tej konferencji zamieszcza Reuters. Pisze on, że dla ponad 1200 osób zgromadzonych w hotelu na wyspie przesłanie było jasne: węgiel pozostanie. Po latach nieobecności z powodu pandemii konferencja Coaltrans, powróciła na Bali z frekwencją, która według niektórych uczestników jest podobna do tej z boomu sprzed około dziesięciu lat.

Kupcy z całej Azji, a niektórzy z Europy, przylecieli na konferencję, aby zawrzeć umowy na wszelkie dostawy węgla, którymi mogą zabezpieczyć się przed zimą, gdyż globalne niedobory dostaw i rosnące obawy o bezpieczeństwo energetyczne powodują bezprecedensowy wzrost popytu na węgiel.

Scott Dendy, dyrektor wykonawczy firmy badawczej McCloskey na forum konferencji powiedział, że odejście od węgla nie rozwiązało problemu i prawdopodobnie spowodowało, że wszystko stało się droższe w czasie, gdy nie można go łatwo wymienić, a praca z węglem to jedyny sposób, aby naprawdę wdrożyć wykonalną transformację energetyczną.

Przekonanie to uzupełnił Ben Lawson, dyrektor wykonawczy Sanaman Coal, który powiedział, że „Węgiel nigdy nigdzie nie odszedł. Mamy kolejne 20 lat z węglem, czy nam się to podoba, czy nie”.

Agencja Reuters odnotowuje, że w ostatnich miesiącach do Dżakarty przyjeżdżają także kupcy z Niemiec, Włoch i Polski w poszukiwaniu okazji do zakupów węgla z Indonezji.

Podsumowując wyniki tej konferencji Reuters cytuje Hendrę Sinadia, dyrektora wykonawczego Indonesia Coal Miners Association, która przekonana jest, że na krótką metę wszyscy wydają się być zgodni, że na podstawie ostatnich wydarzeń istnieje duży optymizm, że węgiel pozostanie głównym źródłem energii, nie tylko w Azji, ale nawet w Europie.

Z ogólnych refleksji zawartych w tym tekście przebija przywiązanie agencji do polityki ekologicznej, o czym wspomina niejako na drugim planie relacji z tej konferencji. Agencja zaznacza, że podczas gdy wysokie ceny węgla pomogły górnikom takim jak BHP Group, Glencore PLC i Adaro Energy Indonesia osiągnąć rekordowe zyski, ekolodzy martwią się, że zablokowało to wysiłki na rzecz dekarbonizacji w całej Europie i grozi zakłóceniem globalnych zobowiązań klimatycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.