Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Boliwia: w kopalni znaleziono setki ludzkich szkieletów

fot: Wikipedia

Góra "zjadająca ludzi" w boliwijskim Potosi skrywa blisko sto kilometrów wyrobisk dawnej i czynnej do dzisiaj kopalni srebra, która w każdej chwili może zawalić się pod ciężarem skał

fot: Wikipedia

+3 Zobacz galerię

Na masowy grób górników natknęli się nieoczekiwanie robotnicy budowlani w boliwijskim mieście Potosi. Przypuszcza się, że zwłoki pochodzą z czasów kolonizacji kraju przez Hiszpanów - informuje portal mining.com.

Górnicy zmarli przy pracy w Górze Cerro Rico, która stała się najsłynniejszą na świecie kopalnią srebra. Zapewniała ona Hiszpanom tak ogromne ilości cennego metalu, wysyłanego statkami do Europy, że mówiono nawet, iż ze szczytu góry w Boliwii aż do bramy pałacu królewskiego w Hiszpanii można by wybudować most z czystego srebra.

Kim były ofiary z grobu?
Srebrny boom kosztował jednak życie ok. 8 mln górników, którzy zmarli w Potosi w latach 1500-1800. Do dzisiaj historycy nie są pewni, w jaki sposób umierali górnicy. Według niektórych wersji w Potosi istniał teren grzebalny dla ciał niewolników i służących, którzy mogli wydobywać srebro w kopalniach. Inni wyjaśniają, że znalezisko mieści szkielety ofiar zawalenia się ogromnego zbiornika w Potosi w XVII w. W katastrofie miało zginąć ok. 2 tys. osób.

- Zbiorowy grób zaczyna się na głębokości 1,8 m a ludzkie szczątki rozrzucone są w kwadracie o bokach 4 m - mówi Sergio Fidel, naukowiec z działu muzealnego Uniwersytetu Tomasa Friasa w Potosi.

Przerażająca historia
Kopalnia w Górze Cerro Rico ma przerażające statystyki zgonów. Setki tysięcy ludzi zmarło przez lata wskutek katastrof górniczych, przepracowania, głodu i chorób zakaźnych. Eksperci przestrzegają, że jeśli rząd Boliwii nie zacznie chronic dziedzictwa i nie zadba o bezpieczeństwo turystów, ofiar niechybnie przybędzie...

Nestor Rene Espinoza jest jednym z fachowców, który w 2012 r. rozpoczął trzyletnie badania góry zwanej też lokalnie "Szczytem, który zjada ludzi". - Mamy nadzieję, że nic podobnego nie nastąpi, jednak możliwe jest całkowite zawalenie się kopalni - ocenił Espinoza. Doradza, by prawie 100 km wyrobisk wypełnić tonami betonu, który zatka pustki. Dzięki nim struktura wzniesinia przypomina dziurawy szwajcarski ser.

Kopalnia wciąż wydobywa srebro
Miejscowość Potosi należy do najbogatszych miast świata i nadal rozwija się dzięki górnictwu srebra a mieszkańcy nie mają zamiaru tracić jedynego źródła dochodów - podkreśla mining.com. Stożek góry, która sfinansowała hiszpańskie imperium, do dzisiaj skrywa w sobie w każdym momencie aż 16 tys. pracujących w kopalni górników.

Są to potomkowie tych niewolników, którzy wydobywali kruszec w górze setki lat temu. W przeciwieństwie do górników w innych krajach Ameryki Łacińskiej nadal w Potosi pracuje się w niezwykle prymitywnych warunkach, tylko przy użyciu młotków, pyrlików, łopat i siły fizycznej ludzkich mięśni.

Światowe dziedzictwo w zagrożeniu
W czerwcu tego roku Unesco wpisało Potosi na liście Światowego Dziedzictwa Kultury, próbując - jak uzasadniono - zapobiec groźbie "niekontrolowanego wydobycia w Górze Cerro Rico, które niesie ryzyko zniszczenia tego miejsca".

W galerii: historyczne ryciny i obecne widoki z zagrożonej katastrofą, najsłynniejszej boliwijskiej kopalni srebra w Potosi (zdjęcia Wikimedia)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.