Boją się, że wygaszany piec już nigdy nie ruszy. Wiadomo co z 200 pracownikami

1718106854 arcelormittal

fot: ArcelorMittal

Jeden z filtrow hybrydowych w spiekalni w hucie w Dąbrowie Górniczej

fot: ArcelorMittal

ArcelorMittal Poland wygasza wielki piec. Jak pisaliśmy w czwartek, wypracowano z organizacjami związkowymi porozumienie zawierające rozwiązania dla ok. 200 pracowników. To konieczne po ogłoszeniu w lipcu decyzji o tymczasowym zatrzymaniu wielkiego pieca nr 3 w Dąbrowie Górniczej.

Związkowcy boją się jednak powtórzenia sytuacji Krakowa. Ostatni z tamtejszych pieców także został wyłączony czasowo, ale nigdy nie ruszył ponownie i po jakimś czasie spółka ogłosiła jego całkowitą likwidację.

W Dąbrowie Górniczej rozpoczęły się już prace przygotowawcze do czasowego wyłączenia wielkiego pieca nr 3. Powodem jest brak ochrony unijnego rynku przed napływem tanich wyrobów stalowych oraz wysokie ceny energii.

Jak pisaliśmy wczoraj wspólnie z organizacjami związkowymi wypracowano porozumienie. 
Jest porozumienie, ale sztab protestacyjno-strajkowy nie przerywa działalności

Rozwiązanie dotyczy ok. 200 pracowników tego zakładu. 

Zapisy dokumentu pozwolą na zapewnienie stabilności i ciągłości zatrudnienia dla osób zatrudnionych na wydziale wielkopiecowym. Celem jest zapewnienie im innej pracy w okresie tymczasowego postoju pieca. Pracownicy będą również uczestniczyli w obligatoryjnych oraz specjalistycznych szkoleniach, które umożliwią im zdobycie dodatkowych uprawnień, a także wykorzystać zaległe urlopy.

- Chcę serdecznie podziękować stronie społecznej za to, że tak szybko wypracowaliśmy rozwiązania dla naszych pracowników. Teraz możemy przejść do bezpośrednich rozmów z nimi. Będziemy chcieli zaproponować każdemu pracownikowi optymalne rozwiązanie zgodnie z jego możliwościami i kompetencjami – mówi Stanisław Ból, dyrektor personalny ArcelorMittal Poland w opublikowanej w piątek przez spółkę informacji. 

Spółka rozpoczęła prace przygotowawcze do bezpiecznego zatrzymania jednostki, które potrwają kilka tygodni. Zgodnie z planem postój rozpocznie się we wrześniu, a jego ponowne uruchomienie zależeć będzie od otoczenia rynkowego.
Według zapewnień spółki produkcja pieca nr 2 wystarczy do zaspokojenia potrzeb walcowni AMP, a w razie potrzeby walcownia będzie się posiłkowała wsadem z innych spółek grupy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.