Bogdanka od trzech lat prowadzi cykl działań zmierzających do poprawy wydajności i koncentracji produkcji na ścianach

fot: arc. Bogdanka

Górnicy rezygnują z pracy najszybciej od 4 lat

fot: arc. Bogdanka

W kopalni Bogdanka górnicy fedrują najdłuższą do tej pory eksploatowaną ścianę w polskim górnictwie węgla kamiennego. Jej długość wynosi 372,5 m, a wybieg 1360 m. Średnia miąższość pokładu 382 w tym rejonie wynosi ok. 2,2 m. Ruszyła jeszcze w listopadzie 2021 roku. Ściana 1/II/382, bo o niej mowa, jest również pierwszą eksploatowaną w złożu Ostrów, w obszarze górniczym Ludwin.

Eksploatację realizowaną z Pola Nadrybie prowadzi oddział G-6. Odstawa urobku prowadzona jest do Pola Bogdanka i szybu S1.3.

Nietypowy rozstaw obudowy
– Rejon został przygotowany do eksploatacji już na etapie drążenia przodków chodnikowych. Zastosowaliśmy nietypowy jak na nasze warunki rozstaw obudowy chodnikowej, wynoszący 1,2 m na wybranych odcinkach chodników. To umożliwiło obniżenie pracochłonności w trakcie wykonywania robót przygotowawczych, jak i podczas prowadzenia prac eksploatacji ściany. Większy rozstaw obudowy chodnikowej usprawnia prace związane z eksploatacją ściany, zwłaszcza przy rabunku wnęk chodnikowych. Decyzja o rozrzedzeniu obudowy podjęta została na podstawie opracowanej metodologii oceny warunków geomechanicznych. Wykonano pionowe otwory badawcze w stropie, w które wprowadzona została kamera i w ten sposób oceniliśmy stopień spękań górotworu. Ponadto w otworach wiertniczych sukcesywnie wierconych w stropie i spągu za postępem wyrobisk co ok. 300-400 m badane są parametry wytrzymałościowe, takie jak wytrzymałość na ściskanie, rozmakalność i podzielność rdzenia wiertniczego – opowiada w szczegółach dr inż. Łukasz Herezy, dyrektor ds. innowacji w lubelskiej kopalni.

Na podstawie zdobytych informacji w modelu numerycznym sprawdzano, w jaki sposób będzie zachowywał się górotwór, a więc jaka będzie spodziewana konwergencja, czyli zaciskanie wyrobiska i jakie będą występowały ciśnienia górotworu. To z kolei ułatwiło dobór optymalnego rozstawu obudowy.

Model numeryczny
– Model numeryczny lub też geomechaniczny jest unikalnym narzędziem. Jesteśmy jedyną kopalnią węgla kamiennego w Polsce, a być może na świecie, która wykorzystuje takie rozwiązania na co dzień. Opracowane zasady postępowania z doborem obudowy przyczyniają się do zmniejszenia ryzyka utraty stateczności wyrobisk i weryfikują lokalizacje nowych wyrobisk przygotowawczych i wybierkowych – wskazuje dalej Łukasz Herezy.

W wyrobiskach przyścianowych ściany 1/II/382 dokonano rozrzedzenia obudowy do rozstawu 1,2 m. Sumaryczna długość wyrobisk z rozrzedzoną obudową wynosi ok. 600 m.

Przy wyborze kombajnu ścianowego i przenośnika PZŚ i PZP do ściany 1/II/382 kadra inżynierska Bogdanki kierowała się doświadczeniami zdobytymi przy uruchomieniu i eksploatacji ściany 1/VIII/391. Wzorem tej ściany, która osiąga bardzo dobre wyniki produkcyjne, zdecydowano o modernizacji posiadanego sprzętu firmy Komatsu Joy. Na ścianie 1/II/382 zabudowano zmodernizowany przenośnik ścianowy JOY AFC i przenośnik zgrzebłowy podścianowy JOY BSL, a za urabianie calizny węglowej odpowiada kombajn JOY 7LS22. Maszyny posiadają systemy przeciążeniowe pozwalające na optymalny dobór prędkości urabiania calizny oraz system Ability monitorujący parametry ich pracy. Te rozwiązania przyczynią się do zmniejszenia liczby nieplanowanych postojów kompleksu i wydłużenia czasu pracy kompleksu w trakcie zmiany roboczej.

Lepsze wykorzystanie maszyn
– Ściana 1/II/382 osiąga bardzo dobre wyniki produkcyjne, lecz nie cała zdolność produkcyjna kompleksu jest nadal wykorzystywana. Założeniem jest, iż każdy z kompleksów pracujących w kopalni Bogdanka osiągał będzie efektywność, czyli stopień wykorzystania na dobę na poziomie 60 proc., co pozwoli na podniesienie wskaźnika wykorzystania maszyn z obecnego poziomu 31 proc. do 40 proc. Każdy dodatkowy procent zwiększenia efektywności powoduje zwiększenie wydobycia dobowego i zmniejszenie kosztów wydobycia jednej tony węgla, jak i podniesienie wskaźnika wydobycia na jednego pracownika. Biorąc pod uwagę rosnące ceny stali, energii elektrycznej, pracy, podnoszenie efektywności wykorzystania maszyn będzie rekompensowało podwyżki i pozwoli na utrzymanie konkurencyjności produkowanego węgla – ocenia Łukasz Herezy.

Warto więc spojrzeć do statystyk. Otóż w dniach od 8 do 9 stycznia 2022 r., w godzinach od 7 rano do 7 rano dnia następnego, ściana osiągnęła efektywność na poziomie 69,55 proc. i produkcję na poziomie 29 262 t na dobę. Jest to najlepszy wynik, jaki został osiągnięty przez kompleks kombajnowy. Do tej pory największe wydobycie osiągnięto w Bogdance na ścianie 1/VIII/391 w grudniu 2020 r. Wyniosło ono 28 626 t na dobę.

Dla uzupełnienia, ściana od momentu konfiguracji systemu Ability 21 grudnia ub.r. do 2 lutego br. osiągnęła średnią efektywność na poziomie 45,56 proc. Średnie wydobycie ukształtowało się na poziomie 18 018 t na dobę.

Długoterminowe spojrzenie na rynek
– Patrząc na naszą obecną pozycję, trzeba podkreślić, że długoterminowe patrzenie na rynek i spółkę przynosi efekty – podsumowuje Artur Wasil, prezes LW Bogdanka.

– Już od 2018 r. prowadzimy cykl działań zmierzających do poprawy wydajności i koncentracji produkcji na naszych ścianach. Rok 2020, który był z powodu pandemii trudny dla wszystkich, my wykorzystaliśmy nie zaprzestając robót przygotowawczych. Kontynuowaliśmy je w celu zapewnienia produkcji w ciągu następnych lat. Chcę podkreślić, że z końcem 2021 r. osiągnęliśmy produkcję dobową powyżej 30 tys. ton netto, prowadząc wydobycie na dwóch ścianach. Dotychczas taką wydajność osiągaliśmy wydobyciem na czterech ścianach. Jednocześnie 2021 r. był dla nas historyczny, bo zamknęliśmy go na poziomie 9,9 mln t węgla wydobytego i ponad 10 mln ton sprzedanego. Dodam, że jest to rezultat m.in. wykorzystania milionów złotych w sprzęcie oraz pracy wielu osób. Nasze konsekwentne działania doprowadziły do rzeczy, która wydawała się jeszcze jakiś czas temu niemożliwa. Jest to zasługa kadry inżynierskiej, projektującej, rozwiązującej problemy w eksploatacji tych dwóch ścian oraz zaangażowania załogi, pracującej już bezpośrednio przy wydobyciu – dodaje prezes Artur Wasil.

Osiągane wyniki produkcyjne to oczywiście zasługa oddziałów wydobywczych, dozoru wyższego, kadry zarządzającej, jak i działów wspomagających, takich jak DNW, PMG, TTG. To właśnie do zatrudnionych w nich specjalistów należy zbieranie i analizowanie niezbędnych danych potrzebnych w procesie projektowania technologii, rozcinki wyrobiskami, doboru obudowy, doboru maszyn i urządzeń. Wynikające z tych analiz rekomendacje, zawierające zarówno szanse, jak i ryzyka, trafiają do analiz ekonomicznych, które prowadzi dział EOC.

– Zestawienie z sobą sfery technicznej i ekonomicznej pozwala nam podejmować najbardziej optymalne decyzje w tych obszarach. A że robimy to dobrze, pokazują wyniki produkcyjne ściany 1/II/382, jak i ściany 1/VIII/391. Dbałość o sprzęt, monitoring parametrów pracy, zdalne korelowanie współpracy maszyn, zmniejszenie intensywności robót przy wypinaniu elementów odrzwi przed frontem ściany i ich ponownym zapięciu albo przy ilości skrawów niezbędnych do uzyskania tego samego wolumenu produkcyjnego, ograniczeniu konwergencji wyrobisk, pozwoliły na prowadzenie ruchu zakładu górniczego w oparciu o wspomniane wcześniej dwie ściany. W żaden sposób nie wpłynęło to na plany produkcyjne – zauważa Łukasz Herezy.

Trzy ściany kombajnowe wysokie
Obecnie lubelska Bogdanka ponownie prowadzi wydobycie trzema ścianami kombajnowymi wysokimi. Dwie ściany – 1/VIII/389 i 1/IV/389 – o długości ok. 300 m i wysokości ok. 2,6 m prowadzone są w Polu Stefanów, a trzecia ściana 1/II/382 eksploatowana jest w polu Nadrybie. Taki model funkcjonowania zakład górniczy utrzyma do końca br. W dłuższej perspektywie stałe funkcjonowanie trójścianowego modelu eksploatacji jest priorytetem dla kopalni Bogdanka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

NBP posiada obecnie 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł i jeszcze mu mało

Narodowy Bank Polski na koniec sierpnia posiadał 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, zakupy złota stabilizują polską walutę i utrzymują rating kredytowy kraju.

Eskalacja konfliktu USA i Iranu wywindowała ceny ropy powyżej 100 dolarów

Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywindowała notowania ropy Brent w pobliże 102 dolarów za baryłkę podczas środowej sesji - zauważył PKO Bank Polski. Jego zdaniem wobec twardej postawy USA i Iranu poziom 100 dol. może być tylko przystankiem do dalszych wzrostów cen surowca.

Sąd oddalił skargę na decyzję środowiskową dla pierwszej elektrowni jądrowej

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję środowiskową wydaną na potrzeby budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - podały w czwartek Polskie Elektrownie Jądrowe.

Kolejny rekord popytu na węgiel w 2026 roku. Ceny w górę przez kryzys gazowy

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) podniosła prognozy dla światowego rynku węgla na 2026 r. W najnowszym raporcie Coal Mid-Year Update 2026 agencja oczekuje, że globalny popyt wzrośnie o 1,2 proc. do rekordowych 8,94 mld ton.