Bogdanka może nie dostarczyć Enei ok. 1,4 mln ton węgla

1632816231 2

fot: LW Bogdanka

Wśród postulatów związków zawodowych z LW Bogdanka znalazła się m.in. propozycja podwyżki średniego przeciętnego wynagrodzenia o 15 proc., do 10,1 tys. zł

fot: LW Bogdanka

- Kopalnia Bogdanka szacuje na ok. 1,44 mln ton wolumen węgla, którego może nie być w stanie dostarczyć do końca 2022 r. spółkom z grupy Enea - poinformowała w sobotę Enea. W Bogdance doszło ostatnio do zaciśnięcia nowej ściany wydobywczej.

Jak sprecyzowała Enea, informacja od spółki Lubelski Węgiel Bogdanka dotyczy niewykonania umów ze spółkami Enea Wytwarzanie, Enea Elektrownia Połaniec oraz Enea Ciepło. W scenariuszu pesymistycznym chodzi o brak możliwości dostarczenia wolumenu ok. 1 mln 441 tys. ton węgla do końca 2022 r., przy czym informacje z Bogdanki nie odnoszą się do dostaw w kolejnych latach - zaznaczyła Enea.

Spółka poinformowała też, że w takiej sytuacji dla utrzymania wymaganego systemowo poziomu zapasów paliwa oraz dla wywiązania się z zawartych kontraktów na sprzedaż energii elektrycznej na rok 2022 potrzeba ok. 965 tys. ton paliwa od dostawców innych niż Bogdanka. W związku z tym trwa proces przeglądu otrzymywanych ofert oraz kontraktacji dostaw węgla od dostawców alternatywnych.

Enea zaznaczyła, że z uwagi na obecną sytuację geopolityczną zakup węgla oznaczać będzie konieczność poniesienia dodatkowych, istotnych - jak zaznaczono - kosztów. Szczegółowe analizy w zakresie oszacowania koniecznych do poniesienia dodatkowych kosztów oraz wysokości rezerw z tego tytułu pozostają w toku - podała firma energetyczna.

Bogdanka to spółka akcyjna notowana na GPW, ale prawie 65 proc. jej akcji ma kontrolowana przez Skarb Państwa Enea. W środę Bogdanka obniżyła do 8,3 mln ton z 9,2 mln ton plan produkcyjny węgla handlowego w 2022 r. Spółka podała, że w ścianie uruchomionej w dniu 31 sierpnia br. nastąpił nagły i niespodziewany wzrost ciśnienia eksploatacyjnego, w wyniku czego doszło do jej zaciśnięcia. Po tym zdarzeniu podjęto działania w celu uwolnienia zaciśniętych sekcji i wznowienia eksploatacji. Jak podkreślała Bogdanka, z uwagi na skalę zjawiska prace są skomplikowane pod względem technicznym i organizacyjnym.

Również w środę wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował na Twitterze, że jest po rozmowie z prezesem Enei, a rada nadzorcza Bogdanki rozpatrzy wniosek o odwołanie prezesa Artura Wasila. W piątek Wasil został odwołany ze stanowiska; rada powierzyła obowiązki prezesa zarządu Bogdanki wiceprezesowi ds. ekonomiczno-finansowych Arturowi Wasilewskiemu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.