Bogdan Kułakowski na jubileusz Górniczej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

BOGDAN KŁAKOWSKIi, wybitny fotograf, nestor i mentor śląskich fotoreporterów, przez lata związany z „Trybuną Górniczą”:

W górniczym tygodniku pracowałem przez niespełna 7 lat, od momentu jego powstania w 1994 r. Byłem w tym pierwszym zespole redakcyjnym. Kiedyś policzyłem i wyszło mi, że mam na koncie ponad 360 zjazdów na dół kopalń jako fotoreporter wielu redakcji. Wychodzi na to, że prawie rok spędziłem na dole.

Byłem pod ziemią z kosmonautą Mirosławem Hermaszewskim, I sekretarzem KC PZPR Edwardem Gierkiem czy prymasem Polski Józefem Glempem. A także ze wszystkimi premierami ówczesnych rządów – od Piotra Jaroszewicza po Leszka Millera.

Muszę z żalem przyznać, że naprawdę dobrych zdjęć górniczych na dole nie zrobiłem. Wynikało to z tego, że zjeżdżałem po to, aby sfotografować konkretnych ludzi w konkretnym miejscu i sytuacji. A potem zaraz wyjeżdżałem, żeby te zdjęcia obrobić i opublikować. To zawsze był wyścig z czasem.

Z „Trybuną Górniczą” rozstałem się przez „krzywe” zdjęcia. Stało się to w październiku 2000 r. Ówczesny prezes i naczelny redaktor w jednej osobie „znał się na wszystkim”. Teraz już nie pamiętam jego nazwiska, ale nagminnie czepiał się zdjęć zrobionych szerokokątnym obiektywem, bo mu się kominy i ściany waliły. Na nic zdały się tłumaczenia, że tak te obiektywy działają. Twierdził, że takie „krzywe” zdjęcia obrażają czytelników i kazał mi w Photoshopie prostować kominy. Odpowiedziałem mu, że nie zdążę tego zrobić, bo właśnie się wybieram, by złożyć wypowiedzenie z pracy. Szybko je napisałem na kolanie. Prezes nie mógł tego zrozumieć. I tak skończyła się moja etatowa współpraca z „Trybuną Górniczą”, którą bardzo dobrze wspominam.

A teraz mój tygodnik górniczy obchodzi jubileusz 30-lecia. Jak ten czas szybko leci.

Koleżankom i Kolegom z „Trybuny Górniczej” z okazji okrągłej rocznicy życzę, aby nadal trzymali wysoki poziom i profesjonalizm, celnie, jak dotychczas, objaśniali skomplikowane procesy dotyczące branży i regionu, zachowania ugruntowanej pozycji na trudnym rynku wydawniczym i świetnych zdjęć na łamach gazety oraz na portalu netTG.pl Gospodarka-Ludzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.