Blokada cen prądu to stabilizacja dla firm

fot: Maciej Dorosiński

- Przekonaliśmy KE do tego, aby pozostać przy samej liczbie aukcji, bez określenia ich parametrów, bo trudno jest obecnie przewidzieć, ile energii trzeba będzie zakupić w latach 2023-24 - mówił Waldemar Buda

fot: Maciej Dorosiński

- Zablokowanie cen energii elektrycznej dla mniejszych i średnich firm na poziomie 785 zł za MWh daje stabilizację i pole do prowadzenia dalszej działalności - ocenia minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. Rząd w piątek przyjął projekt ustawy z takim rozwiązaniem.

Jak podkreślił Buda w piątek na konferencji prasowej w głównym magazynie grupy producenckiej VegaPol w miejscowości Całowanie w Mazowieckiem, pole do przerzucania na klienta wysokich z powodu cen energii kosztów działalności wyczerpało się, a kilkukrotne podwyżki cen, jakie padały w ofertach dla firm, w zasadzie wykluczałoby prowadzenie dalszej działalności.

- Przy ofertach z cenami rzędu 1400 zł za MWh można było się jeszcze zastanawiać nad dalszą działalnością, ale już przy 3000 zł na MWh było już to absolutnie wykluczone - zaznaczył minister rozwoju i technologii. Dodał, że takie właśnie sygnały docierały do ministerstwa od przedsiębiorców.

- Wprowadzenie w projekcie ustawy limitu 785 zł za MWh dla mikro, małych i średnich firm jest absolutną stabilizacją z punktu widzenia prowadzenia dalszej działalności i powoduje utrzymanie rentowności - mówił Buda. Jak podkreślał, towary, jak np. pomidory, które sprzedaje VegaPol, nie mogą być już droższe, bo klient ich po prostu nie kupi.

Minister podkreślał, że proponowana sztywna cena prądu dotyczy 99 proc., czyli 2,3 mln przedsiębiorstw w Polsce. - Tylko ok. 3 tys. podmiotów jest większych, zatrudnia ponad 250 osób i nie kwalifikuje się do tego rozwiązania - zaznaczył.

Buda podkreślił też, że rząd zmienił założenia projektu i wprowadził ograniczenie cen prądu dla firm dla 100 proc. zużycia, a nie 80 proc., jak było wcześniej. Zwrócił uwagę, że projekt premiuje też oszczędność, czyli te firmy, które w okresie objętym ustawą zredukują zużycie do 90 proc. w stosunku do tego samego okresu rok wcześniej, w kolejnym roku będą miały bonifikatę 10 proc. na energię w 2024 r.

Rząd przyjął w piątek projekt ustawy o maksymalnych cenach energii, zakładającą, że samorządy, podmioty wrażliwe, małe i średnie firmy zapłacą do 785 zł za MWh, a klienci indywidualni po przekroczeniu wprowadzonych wcześniej limitów zużycia limitów - 693 zł za MWh.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.