Blisko tysiąc razy nadzór górniczy wstrzymał prace w kopalniach

Szyby GAL

fot: Jarosław Galusek

Pilotażowe zgazowanie węgla w złożu odbędzie się w należącej do GIG Kopalni Doświadczalnej Barbara w Mikołowie

fot: Jarosław Galusek

962 razy nadzór górniczy wstrzymał w pierwszej połowie tego roku roboty górnicze oraz ruch maszyn i urządzeń w kopalniach węgla kamiennego. Przedstawiciele nadzoru wskazują, że takie działania powinny podejmować także same kopalnie.

- Na stanowiskach dozoru kopalnianego pracuje ok. 10 tys. osób, a nadzór górniczy ma niewiele ponad 100 inspektorów. Dopóki pracownicy sami nie zaczną siebie kontrolować i nie będą podejmowali działań korygujących nieprawidłowości, dopóty w kopalniach nie zmniejszy się wypadkowość - ocenia prezes Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, Piotr Litwa.

Prezes przypomniał, że nieprawidłowo prowadzone roboty mogą zatrzymywać nie tylko inspektorzy, ale również np. górnicy przodowi, gdy widzą niebezpieczne sytuacje. Według przedstawicieli WUG, kopalnie muszą wypracować system swoistego audytu wewnętrznego, by ryzykowne i niezgodne z przepisami sytuacje były eliminowane przez samych pracowników, a nie dopiero przez zewnętrznych inspektorów.

W ogólnej liczbie 962 zatrzymanych w pierwszym półroczu robót i urządzeń 776 dotyczyło nakazu przerwania pracy maszyn i urządzeń (w tym 242 urządzeń elektrycznych), a 186 - robót górniczych. To znacznie więcej niż w tym samym czasie zeszłego roku, kiedy roboty górnicze wstrzymano 128 razy, a pracę maszyn i urządzeń 437 razy (w sumie 565 razy).

W całym ubiegłym roku roboty górnicze zatrzymano w sumie 296 razy, a pracę maszyn i urządzeń 1 tys. 58 razy; w sumie wydano 1 tys. 354 decyzje zatrzymujące prace.

Nową, wprowadzoną w lutym tego roku metodą prewencji wypadkowej jest wzmożenie nadzoru nad tymi rejonami eksploatacji, gdzie kumulują się zagrożenia (np. metanowe, pożarowe, tąpnięciami). Rejony te wyznaczają dyrektorzy okręgowych urzędów górniczych w nadzorowanych przez siebie kopalniach. Są one kontrolowane przez inspektorów co najmniej raz na dwa miesiące, a niektóre nawet co miesiąc.

Liczba takich rejonów zmienia się w zależności od postępu robót górniczych. Obecnie jest ich siedem (w kopalniach Krupiński, Zofiówka, Budryk, Sośnica-Makoszowy, Brzeszcze-Silesia, Wujek oraz Murcki-Staszic). Przedstawiciele WUG przekonują, że wyznaczenie i częste kontrolowanie tych rejonów nie jest nękaniem pracodawców górniczych, ale wynika z oceny sytuacji.

- Skoro wypadków nie ubywa, musimy sięgać po nadzwyczajne środki wymuszania przestrzegania przepisów i dyscypliny górniczej. Prawo zezwala nam na przeprowadzanie nie tylko kontroli limitowanych, ale także nadzwyczajnych. Zależy nam na zachęceniu przedsiębiorców górniczych do poszukiwania nowych sposobów zwalczania zagrożeń. Skoro jakaś metoda nie jest skuteczna, to trzeba wypracować efektywniejsze rozwiązania - wyjaśnił Litwa.

Jego zdaniem, zatrzymanie pracy urządzeń niespełniających wymogów lub wstrzymanie robót górniczych jest dotkliwym dla przedsiębiorców sposobem zapobiegania wypadkom przy pracy. (PAP)

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Wyższy II próg podatkowy? Domański: Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji

Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.

Historyczna twierdza w Siewierzu do remontu. Duże wsparcie z budżetu województwa

Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie. 

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.