Biznes: Polska priorytetowym rynkiem w regionie?

Polska jest dla Wielkiej Brytanii rynkiem priorytetowym w regionie Europy środkowo-wschodniej - poinformował Martin Oxley, dyrektor UK Trade & Investment w Polsce. W poniedziałek, 3 marca, w Krakowie gościło kilkudziesięciu przedstawicieli brytyjskich małych i średnich firm.

- Ta prężnie rozwijająca się część Europy, to dla brytyjskich firm szansa o potencjale sięgającym 30 miliardów funtów, a Polska jest dla nas rynkiem priorytetowym w regionie. Naszym celem jest podwojenie liczby brytyjskich inwestycji w Polsce do 2020 r. - zapowiedział dyrektor brytyjskiej organizacji gospodarczej.

Przedstawiciele brytyjskiego sektora małych i średnich firm przyjechali do Krakowa w związku z wizytą w Polsce lorda Iana Livingstona, nowego brytyjskiego ministra ds. handlu i inwestycji.

Według przedstawionych danych w zeszłym roku Wielka Brytania była dziewiątym co do wielkości eksporterem do Polski z eksportem o wartości blisko 16,7 mld zł. W tym samym czasie Polska wysłała do Wielkiej Brytanii towary za ponad 41,5 mld zł, co dało temu państwu drugie miejsce, po Niemczech, wśród największych importerów z Polski. Brytyjczycy zajmują ósme miejsce pod względem wartości ich inwestycji w naszym kraju. Wynoszą one około 25 mld zł.

Jak zauważył Michael Dembinski, główny doradca Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej, dane statystyczne dotyczące wymiany handlowej i inwestycji pokazują, że Wielka Brytania, która jest prawdziwą potęgą gospodarczą, w Polsce jest reprezentowana poniżej swoich możliwości.

- Wielka Brytania jest drugim inwestorem zagranicznym po Stanach Zjednoczonych, a na polskim rynku jest dopiero na ósmym miejscu (). Jej deficyt handlowy w wymianie z Polską sięga 4 mld funtów - powiedział Dembinski.

Według niego w Polsce obecne są duże, globalne korporacje brytyjskie, takie jak Tesco, BP czy Rolls-Royce, brakuje natomiast firm z sektora średnich przedsiębiorstw.

- Naszym celem jest ok. 8-9 tysięcy brytyjskich średnich firm, które zatrudniają 250-500 osób i osiągają obroty nie przekraczają 250 mln funtów rocznie. To są firmy, które produkują, eksportują, które są prężne na rynkach sąsiednich, ale ich w tym regionie nie ma - zaznaczył.

Według niego wynika to głównie z mentalności samych Brytyjczyków, którzy wolą inwestować na bliższych im rynkach krajów anglojęzycznych i postkolonialnych. 70 proc. wszystkich inwestycji firm z tego kraju ukierunkowanych jest na te rynki.

Według Dembinskiego, brytyjscy przedsiębiorcy muszą mieć świadomość, że polski rynek dojrzał i wymaga innowacyjnych i dobrych produktów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.