Bilans: PPL w 2013 r. straciło 300 mln zł

1398325080 lotnisko chopina

fot: Wikipedia/Kescior

W PPL zatrudnionych jest 2200 pracowników, z czego blisko 1400 to osoby operacyjne, pracujące na lotnisku

fot: Wikipedia/Kescior

Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze za 2013 rok odnotuje 300 mln zł straty - poinformował dyrektor PPL Michał Kaczmarzyk. Dodał, że odprawy pracowników w ramach redukcji etatów w tym roku mogą kosztować firmę ok. 170 mln zł.

PPL zarządza m.in. warszawskim Lotniskiem Chopina.

- Jeśli chodzi o wynik netto za 2013 r., mamy prawie 300 mln zł. Wynik ze sprzedaży jest w okolicach 100 mln zł - powiedział w środę (23 kwietnia) Kaczmarzyk podczas posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury.

Wyjaśnił, że taka strata wynika z konieczności zawiązania licznych rezerw.

- Jeżeli chodzi o planowaną redukcję etatów, jeżeli chodzi o przewidywane wielkości odpraw, koszt restrukturyzacji w 2014 r. może sięgnąć 170 mln zł. My na potrzeby projekcji finansowej przyjęliśmy kwotę 150 mln zł. To jest kwota, która zakłada, że odejdą pracownicy, którzy mają staż pracy powyżej 10 lat i to są pracownicy w większości przypadków dobrze uposażeni, czyli tacy, którzy zarabiają w wielu przypadkach powyżej 9 tys. zł - powiedział dyrektor.

Przypomniał, że średnie wynagrodzenie w firmie sięga 9300 zł bruto. Zgodnie z obowiązującym do czerwca zakładowym układem zbiorowym pracy (ZUZP) w ramach zwolnień grupowych pracownik ze stażem pracy powyżej 10 lat otrzymuje odprawę wysokości do 36 pensji, powyżej 5 lat - do 24 pensji, a powyżej 3 lat - do 12.

W PPL zatrudnionych jest 2200 pracowników, z czego blisko 1400 to osoby operacyjne, pracujące na lotnisku, a 800-900 - pracownicy administracji. Do związków zawodowych należy ok. 1900 osób.

- Na obecnie zatrudnionych 2200 osób, powyżej 1200 to pracownicy z ponad 10-letnim stażem pracy.

W marcu Kaczmarzyk wypowiedział zakładowy układ zbiorowy pracy, który zapewnia pracownikom np. odprawy w wysokości do 36 pensji. Wypowiedzenie układu wywołało sprzeciw działających w przedsiębiorstwie związków zawodowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.