Bieńkowska: silny przemysł warunkiem rozwoju gospodarki UE

fot: Jerzy Chromik/ARC

- Śląsk własnymi siłami otrzepał się z konsekwencji zmian lat dziewięćdziesiątych, kiedy nie było wiadomo, czy ludzie nie zaczną stąd wyjeżdżać - zauważa Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego

fot: Jerzy Chromik/ARC

Tylko silny przemysł daje podstawy dla wzrostu gospodarki i rozwoju rynku pracy Unii Europejskiej - powiedziała wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska podczas rozpoczętego w czwartek w Krakowie spotkania gospodarczego Trójkąta Weimarskiego.

- Odnowa przemysłu w Europie wymaga szybkiego podjęcia działań przez wszystkie państwa w Europie, w obszarach istotnych dla poprawy kondycji Europy, takich jak energia, infrastruktura, komunikacja, cyfrowe sieci komunikacyjne, innowacyjność, lotnictwo czy przemysł kosmiczny - mówiła Bieńkowska, która wygłosiła przemówienie otwierające krakowskie spotkanie.

Według niej Unia Europejska stoi obecnie przed koniecznością podjęcia najistotniejszego wyzwania, jakim jest kreowanie polityki przemysłowej w skali ogólnoeuropejskiej.

Konkurencyjność unijnego przemysłu - zaznaczyła wicepremier - została uwzględniona wśród priorytetów Rady Europejskiej. Jak oceniła Bieńkowska, podstawowym warunkiem odnowienia europejskiego przemysłu jest zapewnienie mu możliwości konkurowania w skali ogólnoświatowej poprzez stymulowanie trwałego, zrównoważonego wzrostu gospodarczego w długim okresie.

Dzieje się to - zauważyła Bieńkowska - w sytuacji specyficznej, kiedy po pięciu latach światowego kryzysu gospodarczego pojawiają się pierwsze oznaki ożywienia. - Oczekiwane ożywienie w sferze gospodarczej powinno pozwolić Unii Europejskiej nie tylko na funkcjonowanie w otoczeniu europejskim, ale także, a może przede wszystkim, na aktywny udział w procesach globalnych - dodała.

Bieńkowska wśród priorytetów działań na rzecz odnowy przemysłu europejskiego wymieniła poprawę konkurencyjności przemysłu, zwiększenie potencjału wewnętrznego rynku UE przez wspieranie przedsiębiorczości, innowacyjności oraz dokończenie budowy wewnętrznego rynku usług. UE musi też podejmować kroki, zarówno na rynku wewnętrznym, jak i zewnętrznym, zmierzające do pozyskania dostępu do tańszych surowców i energii.

Wicepremier przypomniała, że Polska od kilku lat korzysta z "prawie idealnego" - jej zdaniem - instrumentu prorozwojowego, jakim jest unijna polityka spójności.

W jej ocenie środki unijne uzyskane w ramach tego programu pozwalają na realizację największego w historii naszego kraju programu inwestycyjnego i modernizacyjnego.

- Efektem jest dużo szybszy wzrost gospodarczy, zmniejszenie dystansu rozwojowego dzielącego nas od wysoko rozwiniętych gospodarek europejskich i dużo mniejszy wpływ kryzysu finansowego na gospodarkę. W Polsce polityka spójności to synonim polityki wzrostu - oceniła Bieńkowska.

Dwudniowe spotkanie gospodarcze państw Trójkąta Weimarskiego w Krakowie jest poświęcone przyszłości polityki przemysłowej Unii Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.