Bieńkowska: na dniach otworzymy A1 do Czech

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Bieńkowska przyznała, że trzy lata to nie jest dużo czasu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na dniach otwarty zostanie budowany od lat most autostrady A1 w Mszanie (Śląskie) - poinformowała w czwartek (8 maja) wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Umożliwi to otwarcie brakującego przygranicznego odcinka A1 i przejazd autostradą z aglomeracji katowickiej do Czech.

Wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju mówiła o tym podczas sesji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach poświęconej infrastrukturze w Europie Centralnej. - Dosłownie na dniach otworzymy ten słynny most na A1 i wtedy do Pragi ze Śląska będzie się dojeżdżać w 3,5 godziny - zapowiedziała Bieńkowska.

Występująca również na Kongresie szefowa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Ewa Tomala-Borucka uściśliła, że choć jej instytucja nie skupia się tylko na odcinku autostrady Świerklany-Gorzyczki, gdzie znajduje się "słynny obiekt w Mszanie", jest on "na ostatniej prostej oddania do użytkowania".

- Trwają próbne obciążenia obiektu - wyniki z tych obciążeń próbnych są nam potrzebne do złożenia wniosku o zgodę na użytkowanie tego obiektu i całego odcinka. Myślimy, że rzeczywiście w ciągu kilkunastu, może dwóch-trzech tygodni będziemy w stanie udrożnić również ten odcinek autostrady A1 - wskazała Tomala-Borucka.

Pierwsze, robocze próby obciążeniowe mostu w Mszanie odbyły się w marcu br. Jak informowała wówczas GDDKiA, polegały one na ustawianiu na głównym moście autostradowym, a także łączącym się z nim moście drogowym, obciążonych ciężarówek. Ustawiano je - w zależności od potrzeb - w kilku różnych konfiguracjach, a potem sprawdzano przemieszczenia elementów konstrukcyjnych obu mostów.

Podobnie wyglądają obecne próby obciążeniowe, przed złożeniem do nadzoru budowlanego wniosku o pozwolenie na użytkowanie. Są one - zgodnie z wymaganiami prawa budowlanego - wykonywane pod koniec budowy. Most powinien mieć już wtedy wszystkie warstwy nawierzchni i pełne wyposażenie w pozostałą infrastrukturę drogową.

Pierwotnie cały, ostatni przed granicą z Czechami odcinek A1 miał być gotowy w sierpniu 2010 r. Od węzła Mszana do Gorzyczek autostrada jest otwarta od grudnia 2012 r. - ze względu na nośność dróg dojazdowych tylko dla samochodów osobowych. Ostatnio Dyrekcja podawała jako termin dopuszczenia do ruchu brakującego odcinka "pierwszą połowę 2014 r.".

Opóźnienie dotyczyło przede wszystkim mostu w Mszanie - ostatniego budowanego tam obiektu. Przy budowie mostu doszło do dwóch awarii - 22 grudnia 2011 r. i 13 marca 2012 r. Między GDDKiA a byłym wykonawcą tego odcinka, firmą Alpine Bau, trwają spory, kto zawinił.

W kwietniu 2012 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach wstrzymał prace na moście, a w czerwcu 2012 r. zdecydował, że jego konstrukcja musi być wzmocniona, a to wymaga korekt w projektach i dodatkowych robót. Po tym, jak maju ub.r. Alpine Bau zrezygnowała z prowadzenia robót, GDDKiA ogłosiła, że dokończy realizację zatwierdzonego przez nadzór budowlany programu naprawczego dla tego obiektu.

Pod koniec czerwca 2013 r. wybrano do tego zadania, a potem także dla pozostałych prac na autostradzie, firmę Intercor z Zawiercia. Koszt realizacji programu naprawczego ma być pokryty z gwarancji bankowych Alpine Bau, zabezpieczonych na rzecz Skarbu Państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".