Bielszowice: powrót do normalności

fot: Maciej Dorosiński

Po dziewięciu miesiącach od pożaru w kopalni Bielszowice odbudowano pomost transportujący węgiel. Na czas prac budowlanych urobek był przewożony 30-tonowymi ciężarówkami. Zdjęcie przedstawia teren kopalni dzień po pożarze, czyli 20 lutego br.

fot: Maciej Dorosiński

W nocy z 18 na 19 lutego 2012 ogień zaprószony przez nieostrożnych spawaczy zniszczył pomost transportujący węgiel z szybu V do stacji przesypowej w kopalni Bielszowice. Po dziewięciu miesiącach prowizorycznej organizacji transportu, w ostatnich dniach listopada uruchomiono odbudowany pomost - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe Kompanii Węglowej, do której należy kopalnia Bielszowice.

Budowa przebiegała w błyskawicznym tempie, ale stawką było dalsze sprawne funkcjonowanie kopalni. Stan tymczasowy polegający na przewożeniu urobku 30-tonowymi ciężarówkami nie był z pewnością optymalny i dawał się kopalni we znaki.

Koszt budowy nowego mostu przenośnikowego, który jest w stanie przetransportować do 12 tysięcy ton urobku na dobę, sięgnie ok. 8 mln zł. Kopalnia otrzymała nowoczesną konstrukcję, w której pomieszczono dwa niezależne tory taśmy przenośnikowej działające alternatywnie. Pomost wyposażony jest w automatyczne zraszacze chłodzące urobek, które włączą się samoczynnie, kiedy temperatura przekroczy +57 stopni. Na końcu taśmociągu przewidziano kurtyny wodne stanowiąca dodatkowe zabezpieczenie przeciwpożarowe. Konstrukcja stalowa mostu waży około 250 ton, każda podpora w granicach 8-10 ton, a 41-metrowe przęsło - 35 ton.

Konstruktorzy zwrócili również uwagę na ograniczenie hałasu, aby po uruchomieniu nowego pomostu był on mniej uciążliwy dla mieszkańców okolicznych domów.

- To fakt, że teraz mamy o wiele bardziej bezpieczną i wydajną możliwość transportu urobku niż przed katastrofą, ale nie chciałbym tych dni przeżywać od początku, kiedy byt kopalni był poważnie zagrożony - podsumowuje Waldemar Dudek, kierownik działu przeróbki mechanicznej węgla w kopalni Bielszowice.

Piotr Wałach, dyrektor kopalni także jest daleki od fetowania zakończenia prac przy taśmociągu.

- Po prostu wracamy do normalności i tyle - mówi skromnie, choć ma rzecz jasna satysfakcję, że prowizorkę udało się zakończyć tuż przed Barbórką.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.