Białoruś: wiecej rosyjskiej ropy

fot: Andrzej Bęben/ARC

2 mld dolarów trzeba zainwestować, by można było w Białorusi wydobywać gaz łupkowy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Białoruś planuje, że w 2014 roku zwiększy import rosyjskiej ropy do 24 mln ton z prognozowanych 23 mln ton, jakie kraj chce otrzymać w tym roku - podała rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti.

Według informacji rosyjskiej agencji, Białoruś potrzebuje 24 mln ton ropy w celu pełnego zabezpieczenia surowcem rafinerii krajowych. Białoruskie władze chcą, by cały transport ropy odbył się rurociągami. Rozpoczęcie rozmów w sprawie wielkości dostaw rosyjskiej ropy w 2014 roku zostało zaplanowane na jesień tego roku.

W tym roku Rosja dostarcza ropę zgodnie kontraktami kwartalnymi. W pierwszym kwartale Rosjanie wysłali do Białorusi 5,75 mln ton ropy. Tyle samo ma być dostarczono w drugim kwartale br.

Przez rurociągi ropę do Białorusi dostarcza osiem rosyjskich spółek: Rosnieft, Surgutnieftiegaz, Tatnieft, NK Russnieft, Basznieft, Łukoil, TNK-BP i Gazprom Nieft. W 2012 roku dostawy paliwa z Rosji były realizowany nie tylko przez rurociągi. Korzystano też z transportu kolejowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.