Bezrobocie wciąż rośnie

Czwarty miesiąc z rzędu pogarsza się sytuacja na rynku pracy. Eksperci przewidują, że najwięcej osób straci pracę na przełomie 2009 i 2010 roku.

W urzędach pracy zarejestrowanych jest już ponad 1,7 mln bezrobotnych, a na koniec lutego stopa bezrobocia wyniosła 10,9 proc. – takie szacunki podał wczoraj resort pracy. W ciągu miesiąca w rejestrach zapisanych jest o prawie 85 tys. osób więcej niż w styczniu. Wtedy ten miesięczny przyrost wynosił 160 tys.

Ministerstwo Pracy przypomniało, że rok temu zarejestrowanych było więcej bezrobotnych, bo stopa bezrobocia wynosiła 11,3 proc. Przyznało jednak, iż w ciągu ostatniego miesiąca bezrobocie podniosło się o 0,4 pkt proc. Po raz pierwszy od pięciu lat bezrobocie w lutym było też większe od styczniowego. – To nie są zaskakujące dane – ocenia Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Według niego większa liczba zarejestrowanych osób bez pracy to efekt przedłużającej się zimy oraz coraz bardziej powszechnych zwolnień w firmach produkcyjnych. Podobnie uważa Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek – ekspert PKPP Lewiatan. – Na naszym rynku pracy widoczne są już efekty kryzysu światowego. Do kraju wracają emigranci i część z nich rejestruje się w pośredniakach. Po drugie przedłuża się okres zimowej pogody i później rozpoczną się prace przerwane na zimę – wylicza ekspert PKPP Lewiatan.

Jej zdaniem dodatkowo część osób, które dotąd dobrze radziły sobie w szarej strefie, woli zarejestrować się w urzędach pracy. – Obawiają się skutków kryzysu – dodaje.

W lutym bezrobocie wzrosło we wszystkich województwach, najbardziej w warmińsko-mazurskim, gdzie stopa bezrobocia to 18,9 proc. Ale najwięcej nowych bezrobotnych zarejestrowało się w województwach: wielkopolskim (wzrost o 7,7 proc.), pomorskim (7,5 proc.) oraz śląskim (7,1 proc.).

Większemu bezrobociu po raz kolejny towarzyszyło zmniejszanie się liczby ofert pracy. Przedsiębiorstwa chciały zatrudnić w lutym 64,4 tys. nowych pracowników i było to o jedną trzecią mniej ofert niż rok temu. Najbardziej liczba ofert zmniejszyła się na Mazowszu oraz Górnym Śląsku.

Ekonomiści przewidują, że część osób, które w styczniu i w lutym zarejestrowały się jako bezrobotne, wyrejestrują się za dwa – trzy miesiące. – Co prawda bezrobocie będzie rosło z powodu zwolnień w branżach eksportowych, ale to sezonowe powinno się zmniejszyć – uważa Maciej Bukowski z Instytutu Badań Strukturalnych.

Mateusz Walewski z Fundacji CASE uważa, że stopa bezrobocia nie powinna pod koniec roku być wyższa niż 12,2 – 12,5 proc. – Obecny wzrost nie jest jeszcze zatrważający. Trudno jednak oszacować, ilu Polaków wróci z zagranicy i czy zarejestrują się jako bezrobotni czy nie – podkreśla Walewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja w górę. Nieznacznie, ale jednak zapłacimy więcej

W maju 2026 r. inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,1 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy w kwietniu br. było to 3 proc. - podał we wtorek Narodowy Bank Polski. Inflacja w maju br. również wyniosła 3,1 proc.

Tusk: Ta akcja była dobrze zaprojektowana

Odeszliśmy od tej części programu CPN, która dotyczyła akcyzy, za jakiś czas będzie decyzja w sprawie VAT - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. Dodał, że CPN w dużej mierze sfinansują firmy paliwowe, dzięki podatkowi od nadzwyczajnych zysków.

Local content? To przyszłość gospodarki

Udział polskich firm w inwestycjach jest zdecydowanie lepiej zabezpieczony - powiedział premier Donald Tusk we wtorek po podpisaniu rekomendacji w sprawie local content, przygotowanych przez resort aktywów państwowych. Jego zdaniem te dobre praktyki staną się powszechne.

Premier: ElectroMobility Poland docelowo ma produkować 400 tys. aut rocznie

Na Dolnym Śląsku będziemy mieć fabrykę półprzewodników we współpracy z Foxconnem, z którym ElectroMobility Poland współpracuje w sprawie budowy fabryki w Jaworznie - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. Poinformował, że EMP docelowo ma produkować 400 tys. aut rocznie.