Bezpieczeństwo energetyczne nie jest oderwane od ceny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nie można mówić o bezpieczeństwie energetycznym i ekonomicznym Polski w oderwaniu od ceny, która trzeba za to zapłacić

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przeniesienie czterech kopalń Kompanii Węglowej do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, to pierwszy etap zmian - podkreślił wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński podczas sejmowej debaty nad projektem ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego.

- Nie można mówić o bezpieczeństwie energetycznym w oderwaniu od ceny - uważa wicepremier.

Mówiąc o projekcie zaznaczył, że to jest pierwszy etap, "który pozwala wyodrębnić z tej części cztery kopalnie, które w ciągu czterech ostatnich lat - to fakt obiektywny w tych realiach finansowych i rynkowych przyniosły 1,9 mld zł straty".

- Proponujemy rozwiązanie pozwalające wyjąć te cztery kopalnie, przekazać je do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, tym samym umożliwić wsparcie tego procesu - tłumaczył Piechociński.

Podkreślił, że nie można mówić o bezpieczeństwie energetycznym i ekonomicznym Polski w oderwaniu od ceny, która trzeba za to zapłacić. Pytał posłów, czy chcieliby - jak sami proponują - powiązać z firmami energetyki węglowej również te kopalnie, które przynoszą 200 zł straty na tonie węgla.

- Chcecie, żeby takie połączenie przejadło wszystkie środki na inwestycje w tej energetyce Zakładacie, że potem energetyka zaciągnie kredyty na te konieczne inwestycje, a powiedzcie, jaką cenę energii potem chcecie uzyskać i kto za ten proces zapłaci - zwracał się do posłów wicepremier.

W jego ocenie w debacie w mediach i w sporze politycznym zbyt łatwo krzywdzi się ludzi, którzy mają odwagę brać na siebie odpowiedzialność za polskie górnictwo.

Piechociński zabrał głos w nocnej debacie nad projektem zmian w ustawie węglowej. Po wystąpieniach klubów do zadania pytań zgłosiło się prawie 40 posłów.

W ubiegłym tygodniu rząd przyjął program naprawczy dla Kompanii Węglowej. Według rządu, alternatywą niewdrożenia planu dla KW jest niekontrolowana, chaotyczna upadłość spółki. Program zakłada m.in. sprzedaż przez Kompanię Węglową nowej spółce celowej 9 z 14 kopalń. Spośród pozostałych jedną kupi Węglokoks (Piekary), a pozostałe cztery mają zostać zlikwidowane (Bobrek-Centrum, Sośnica-Makoszowy, Brzeszcze i Pokój).

Na Śląsku w proteście przeciw planom likwidacji uczestniczą już wszystkie kopalnie Kompanii Węglowej. W innych górniczych firmach - Jastrzębskiej Spółce Węglowej i Katowickim Holdingu Węglowym - w środę zorganizowano masówki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Urzędnicy odpowiedzą za złe powietrze? Sejm przyjął nowelizację

Sejm przyjął projekt nowelizacji ustawy Prawo ochrony środowiska. Ma ułatwić obywatelom zaskarżanie Programów Ochrony Powietrza.

Tobiasz Adamczewski: System energetyczny jest w dobrej sytuacji, ale potrzebuje więcej magazynów energii

Polski system elektroenergetyczny jest w dobrej sytuacji mimo wysokiego zapotrzebowania na prąd z powodu upałów, potrzebuje jednak znacznie więcej magazynów energii - wskazał  wiceprezes Forum Energii Tobiasz Adamczewski.

Koniec ery węgla w Chinach? Takich danych jeszcze nie było

Mniej niż połowa chińskiej energii elektrycznej w pierwszych 6 miesiącach tego roku pochodziła z węgla. To pierwsza taka sytuacja w historii.

Domański: Rekordy warszawskiej giełdy efektem rosnącego zaufania inwestorów

Od 15 października 2023 r. indeks WIG urósł o 125 proc., a WIG20 o 102 proc.; nowe rekordy warszawskiej giełdy to efekt m.in. rosnącego zaufania inwestorów do Polski - ocenił szef MF Andrzej Domański. We wtorek WIG po raz pierwszy przekroczył 150 tys. pkt. na zamknięci sesji.