Bez przyspieszenia inwestycji w miedź Europa nie sprosta własnym ambicjom

1736415220 polkowice

fot: KGHM

Kopalnia Polkowice-Sieroszowice

fot: KGHM

W transformacji energetycznej najczęściej mówi się o „odchodzeniu od” – a znacznie rzadziej o tym, czego zacznie dramatycznie brakować. W przekazie Zbigniewa Bryji, wiceprezesa zarządu KGHM wybrzmiała teza prosta i niewygodna: bez przyspieszenia inwestycji w miedź Europa nie dowiezie własnych ambicji – ani energetycznych, ani technologicznych.

Wystąpienie wiceprezesa ds. rozwoju KGHM podczas XXXV Szkoły Eksploatacji Podziemnej miało trzy wątki, które razem tworzą mapę drogową dla górnictwa metali: presja popytu na miedź, realia eksploatacji coraz głębszych złóż i wynikające z tego ryzyka BHP oraz nową warstwę czyli zagrożenia: cyberbezpieczeństwo i odporność infrastruktury produkcyjnej.

Zbigniew Bryja mocno akcentował perspektywę popytowo-podażowa, a więc rosnące zapotrzebowanie napędzane przez elektromobilność, energetykę wiatrową i PV, rozbudowę sieci oraz nowe obciążenia wynikające z cyfryzacji i AI. W tle pojawiły się prognozy dotyczące niedoboru miedzi w kolejnych dekadach.

– Transformacja energetyczna i cyfrowa będą „zjadać” miedź. Jeśli podaż nie nadąży za popytem, luka surowcowa stanie się barierą rozwoju – nie hasłem - przekonywał.

Głębiej znaczy trudniej: temperatura, wentylacja, nowe szyby i zmiana technologii

Drugi filar przekazu był stricte górniczy. Wraz ze wzrostem głębokości rośnie temperatura, co wymusza inwestycje w nowe szyby, dopływ świeżego powietrza i stacje klimatyzacji oraz korekty w procesach technologicznych. To nie jest komfort – to warunek utrzymania bezpiecznych warunków pracy pod ziemią.

– W eksploatacji złóż głębokich bezpieczeństwo pracy zależy od infrastruktury: wentylacji, nowych szybów i klimatyzacji. Głębiej to nie tylko więcej metrów – to zupełnie inne warunki prowadzenia ruchu – zauważy wiceprezes KGHM..

Nowe technologie to także nowe ryzyka: OT/IT i cyberbezpieczeństwo

Trzeci wątek był szczególnie istotny. Dotyczył bowiem cyfryzacji i automatyzacji, które są konieczne. Jednocześnie łączenie IT z OT przenosi cyberzagrożenia bezpośrednio na produkcję. Nowe rozwiązania generują ryzyka wcześniej nieobecne – od manipulacji danymi po przejęcie kontroli nad maszynami czy celowe spowalnianie procesu. Pokazano też podejście „odpornościowe”: monitoring, testy, wielostopniową weryfikację technologii i budowę kompetencji.

– Przemysł 4.0 podnosi efektywność, ale łączy cyberryzyko z produkcją. Dlatego potrzebujemy podejścia „odpornościowego”: monitoringu, testów, weryfikacji technologii i kompetencji – zanim wdrożymy skalę - przekonywał.

Węgiel w dyskusji o transformacji bywa tematem dnia. Miedź jest tematem dekad. I tu nie ma drogi na skróty. Jeśli chcemy nowego miksu energetycznego, elektromobilności, sieci i cyfrowej gospodarki, musimy równolegle rozwiązać trzy kwestie: zapewnienie podaży metali, bezpieczeństwo pracy w coraz trudniejszych warunkach głębokościowych oraz odporność cyfrową przemysłu. Dopiero wtedy transformacja przestaje być narracją – a staje się projektem, który da się dowieźć.

– Miedź to krwiobieg transformacji. A krwiobieg musi być bezpieczny i odporny. Dlatego tak ważne było wystąpienie prezesa Zbigniewa Bryi. Pokazało, że bez inwestycji w technologię, infrastrukturę głęboką i cyberbezpieczeństwo nie utrzymamy tempa zmian ani bezpieczeństwa dostaw – skomentował dla portalu netTG.pl prof. Artur Dyczko, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Szkoły Eksploatacji Podziemnej.

Na koniec warto podkreślić jeszcze jeden wymiar jubileuszu: ciągłość współpracy. Przez 35 lat Szkoły Eksploatacji Podziemnej można było liczyć na KGHM Polska Miedź jako na partnera, który od początku lat dziewięćdziesiątych wspierał tę platformę dialogu i wymiany myśli. To wsparcie nie miało charakteru wyłącznie obecności, ale realnie współtworzyło rangę wydarzenia poprzez udział ekspertów, stawianie tematów strategicznych i konsekwentne wnoszenie perspektywy górnictwa metali do wspólnej debaty branżowej.

– Od początku istnienia Szkoły spółka KGHM Polska Miedź była ważnym partnerem tej rozmowy,  świadomym uczestnikiem, który swoim doświadczeniem i ambicją realnie wzmacniał całą branżę. Ta ciągłość ma znaczenie: pokazuje, że najważniejsze wnioski z transformacji jej systemowość rodzi się w dialogu i że trzeba go prowadzić konsekwentnie, zwłaszcza wtedy, gdy presja zmian jest największa dodał prof. Artur Dyczko

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.