Beskidy: ruszył dolny odcinek kolei linowej na Skrzyczne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kolej linowa na Skrzyczne, najwyższy szczyt w Beskidzie Śląskim, powstała pod koniec lat 50. ub. wieku i została zmodernizowana na początku lat 90.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zakończyła się modernizacja dolnego odcinka kolei linowej na Skrzyczne - ze Szczyrku do Jaworzyny. Dzięki niej czas wyjazdu na najwyższą górę Beskidu Śląskiego skrócił się o ok. 10 minut. W sobotę z tej atrakcji skorzystali pierwsi turyści.

- To najnowocześniejsza kolej linowa w Polsce. Jeśli chodzi o jej klasę, to można ją nazwać "mercedesem" - powiedział dyrektor szczyrkowskiego Centralnego Ośrodka Sportu, do którego należy kolejka, Grzegorz Kotowicz.

Inwestycja bardzo ucieszyła burmistrza Szczyrku Antoniego Byrdego.

- Pamiętam pierwszą kolejkę - jednoosobową, potem dwuosobową. Mój 90-letni ojciec powiedział, że obecna jest nieprawdopodobna! W Szczyrku straciliśmy 20 lat. Szkoda ich, ale cieszę się, że wszystko zaczęło się zmieniać - podkreślił.

- Ta kolej to pierwszy etap. Czeka nas jeszcze wiele pracy. Niezbędna jest modernizacja systemu naśnieżania tras narciarskich. Na Skrzycznem chcemy m.in. poszerzyć "Ondraszka" i doprowadzić trasę FIS do dolnej stacji kolei - dodał.

Zdaniem szefowej magistrackiego biura informacji turystycznej w Szczyrku Sabiny Bugaj, modernizacja dolnego odcinka kolei była długo wyczekiwana.

- Po zakończeniu w 2013 r. przebudowy górnego odcinka czekaliśmy na podobną inwestycję w dolnej części. 20-minutowy wyjazd dwuosobowym, niezbyt wygodnym krzesełkiem, bez osłony przed deszczem i wiatrem, bardzo zniechęcał turystów. Na szczęście to już przeszłość - podkreśliła.

Bugaj zauważyła, że Szczyrk przeżywa obecnie prawdziwy boom inwestycyjny.

- Modernizowane są trasy narciarskie i systemu naśnieżania, który jest podstawą przy tak kapryśnych zimach. Nie tylko infrastruktura narciarska się zmienia, ale też obiekty hotelowe, pensjonaty, restauracje i obiekty usługowe. Powstają apartamentowce. Wyraźny jest wzrost liczby turystów. Kiedyś przyjeżdżali tylko zimą. Teraz są o każdej porze roku"- dodała.

Kolej linowa na Skrzyczne składa się z dwóch odcinków: dolnego, liczącego 1,6 km, ze Szczyrku do Jaworzyny, a także górnego, o długości blisko 1,2 km, z Jaworzyny na szczyt. Przebudowa dolnej części dopełniała inwestycję zapoczątkowaną kilka lat temu. Pod koniec 2013 r. oddano do użytku część górną. Koszt jej modernizacji wyniósł ok. 20 mln zł. Wówczas zabrakło funduszy na dolną część. Teraz projekt wsparło finansowo ministerstwo sportu i jesienią ub.r. COS rozpoczął przebudowę. Inwestycję zrealizowała włoska firma Leitner. Jej koszt wyniósł 27,8 mln zł netto.

Pierwsze prace ziemne przy dolnym odcinku zostały wykonane jeszcze przed ostatnią zimą. Powstały m.in. wykopy na fundamenty pod garaż dla kanap oraz pod słupy wyciągowe. Wyciąg w tym czasie funkcjonował, wywożąc narciarzy korzystających z tras na Skrzycznem.

Wiosną br. ruszyła zasadnicza część inwestycji. Zdemontowana została dotychczasowa kolej i w jej miejsce zainstalowana nowa. Pojawiły się m.in. nowe, szaro-żółte czteroosobowe kanapy z kapsułami zabezpieczającymi przed deszczem i wiatrem. Czas przejazdu dolnym odcinkiem skrócił się z 16 minut do 5 minut i 15 sekund.

- Kiedyś, aby wyjechać na górę potrzeba było ok. 30 minut. Dziś czas przejazdu oboma odcinkami przy pełnej prędkości wynosi ok. 10 minut. Cały wyjazd, doliczając czas na przejście między stacjami na Jaworzynie, trwa maksymalnie kwadrans. Oczywiście, latem prędkości kolejki będą mniejsze, aby turyści mogli podziwiać widoki. Maksymalna przepustowość wynosi 2,4 tys. osób w godzinę - powiedział Kotowicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.