Będziemy bronić węgla

Bedziemy borkowski KAJ

fot: Kajetan Berezowski

fot: Kajetan Berezowski

Zygmunta Borkowski, kierownik biura współpracy z zagranicą Kompanii Węglowej SA uczestniczył konferencji zorganizowanej przez EURACOAL.

Jakie wrażenia przywiózł Pan z Brukseli? 

- Dyskusja koncentrowała się wokół pakietu legislacyjnego, przewidującego szereg działań w obszarze energii i zmian klimatu na rzecz redukcji poziomu emisji gazów cieplarnianych. Uczestnicy dyskusji są zgodni co do tego, że należy jak najszybciej uruchomić dwanaście pilotażowych zakładów produkujących tak zwaną czystą energię. Wszyscy chcemy wiedzieć, jak w praktyce sprawdzą się czyste technologie i gdzie będzie gromadzony dwutlenek węgla. Rozważane są naturalnie duże głębokości, poniżej 1 tys. metrów. Nie ma wątpliwości, że magazynowanie dwutlenku węgla w odpowiednich warunkach jest zupełnie bezpieczne. Potwierdzają to doświadczenia. W Polsce uruchomienie takich zakładów będzie domeną wielkich koncernów energetycznych, takich jak: Vattenfall, RWE, czy Południowa Grupa Energetyczna. 

Co z tego, skoro limity emisji dwutlenku węgla przyznane Polsce są szokująco niskie.

 - Niskie są nie tylko te przyznane Polsce. Wszystkie nowe kraje Unii Europejskiej odwołały się już od decyzji o przyznanych limitach. Propozycje zawarte w pakiecie legislacyjnym, dotyczące handlu emisjami, stwarzają niepewność jutra. Nikt bowiem nie wie, jak wysokie będą ceny dwutlenku węgla za kilka lat. Ucierpi na tym zwłaszcza energetyka. Państwa członkowskie o znaczącej konsumpcji węgla i konsumenci tego paliwa będą szczególnie poszkodowani. Tymczasem w grę wchodzą inwestycje w postaci nowoczesnych elektrowni opalanych węglem, w które trzeba będzie zacząć inwestować. Jeśli tak się nie stanie, pozostanie nam gaz. Do tego dopuścić nie można. EURACOAL chce więc bronić pozycji węgla i nadal dyskutować o przyszłości nowoczesnych technologii spalania.

Dobrym rozwiązaniem byłoby skupienie limitów u samych producentów paliw. 

- I o tym również rozmawialiśmy. Przyznanie limitów dla każdego rodzaju paliwa wydaje się realne. System ten łączyłby limity emisji dwutlenku węgla zorientowane na konkretny produkt, zachęcając tym samym do postępu technicznego. Takie rozwiązanie ma sens i byłoby korzystne dla węgla i dla polskiej gospodarki. W każdym razie czas goni i ostateczne decyzje muszą zapaść w najbliższej przyszłości. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.