Czeska spółka węglowa OKD osiągnęła najwyższe ceny sprzedaży węgla w historii jej działalności

fot: Kajetan Berezowski

– Górnictwo to trudna profesja. Górnicy przez dwa stulecia kopią węgiel setki metrów pod ziemią. Bez tego surowca do dziś nie możemy się obejść, pomimo rozlicznych wynalazków i ulepszeń - podkreślił prezes Roman Sikora

fot: Kajetan Berezowski

Czeska spółka węglowa OKD szykuje największe od 10 lat obchody górniczego święta, które w Czechach przypada w pierwszej połowie września. Powody są dwa: znacząca poprawa wyników finansowych firmy oraz jubileusz 55-lecia istnienia ostatniej czynnej kopalni węgla kamiennego w Czechach.

Spółka OKD zamknęła 2022 r. zyskiem netto w wysokości 5,1 mld koron, co jest najwyższym wynikiem od 2011 r. Wielkość produkcji wyniosła 2,1 mln t węgla, a sprzedaż wzrosła do 14,1 mld koron. Zysk operacyjny (EBITDA) przed operacjami związanymi z tworzeniem rezerw wyniósł 6,4 mld koron. 1,8 mld koron z zysku przekazano do skarbu państwa w formie dywidendy za pośrednictwem jedynego akcjonariusza OKD, państwowej firmy Prisko, która z ramienia Ministerstwa Finansów zarządza państwowym majątkiem. OKD – jak oficjalnie potwierdzono – wykorzystała część zysku operacyjnego na utworzenie rezerw, z których zamierza sfinansować uzgodniony ze stroną społeczną program socjalny oraz techniczną likwidację kopalni ČSM po zakończeniu wydobycia. 

Właściwy krok
– Ubiegłoroczne wyniki gospodarcze pokazują, że kontynuacja wydobycia, o której zdecydowaliśmy pod koniec ub.r., jest właściwym krokiem. OKD odegrała ważną rolę w rozwiązaniu kryzysu energetycznego i zapewnieniu ciągłości dostaw energii elektrycznej i cieplnej. Kontynuacja wydobycia była i jest korzyścią nie tylko dla akcjonariuszy, ale także dla naszych klientów – powiedział dalej Sikora.

Przyznał, że w ub.r. spółka osiągnęła najwyższe ceny sprzedaży węgla w historii jej działalności. 

Jubileusz kopalni
– Jednym z powodów było ożywienie produkcji przemysłowej po okresie pandemii. Najbardziej jednak na rynek węgla kamiennego wpłynęła wojna na Ukrainie i późniejszy kryzys energetyczny w Europie, do którego w dużej mierze przyczyniło się embargo na rosyjski węgiel połączone z ograniczeniem eksportu węgla z Polski i przerwaniem długoterminowych szlaków transportowych. To wszystko doprowadziło do ekstremalnego wzrostu cen węgla energetycznego i koksowego – podsumował prezes zarządu OKD.

I z tego głównie powodu górnicze świętowanie ma być w tym roku wyjątkowo huczne. Ale jest też drugi powód, który czyni je bardziej doniosłym od poprzednich. W tym roku mija 55 lat od momentu rozpoczęcia wydobycia w kopalni ČSM, ostatniej fedrującej kopalni w Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim. Tę rocznicę trzeba uczcić. Są bowiem obawy, że 60. urodziny zakładu przypadną już na okres likwidacji spółki.

– Cały nasz region wyrósł na górnictwie, więc naszym obowiązkiem jest podtrzymywanie górniczych tradycji. Korzystając z okazji, chcielibyśmy podziękować naszym pracownikom za ich sumienną pracę w OKD, a także partnerom, którzy współpracują z naszą firmą od dłuższego czasu. Już dziś cieszę się na spotkanie w Karwinie – powiedział Roman Sikora, prezes OKD.

W programie uroczystości zaplanowano m.in. „chrzciny” kalendarza górniczego Zdař Bůh! (Szczęść Boże!) ze zdjęciami ostrawskiego fotografa Borisa Rennera. Dochód z jego sprzedaży zostanie przeznaczony na rzecz Stowarzyszenia św. Barbary. Organizacja ta od 2004 r. wspiera dzieci, również z Polski, których rodzice ponieśli śmierć na skutek wypadku przy pracy w górnictwie. Zapewnia im środki na naukę, rozwijanie hobby, rozwój talentów i wyjazdy wakacyjne. 

Dzień Górnika
– Górnictwo to trudna profesja. Górnicy przez dwa stulecia kopią węgiel setki metrów pod ziemią. Bez tego surowca do dziś nie możemy się obejść, pomimo rozlicznych wynalazków i ulepszeń. Tym kalendarzem chcemy oddać hołd wszystkim, którzy poświęcili swoje życie górnictwu – podkreślił prezes Roman Sikora.

Uroczystości związane z Dniem Górnika zapowiedziano na sobotę, 2 września. O godz. 10 delegacje zakładów pracy, związków zawodowych i organizacji społecznych złożą wieńce i kwiaty pod pomnikiem Georgiusa Agricoli, górnika, mineraloga i metalurga, na dziedzińcu karwińskiej filii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie. Następnie uczestnicy uroczystości przejdą do kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, gdzie o godzinie 11.00 rozpocznie się msza św. w intencji wszystkich górników. Wraz z czeskimi kolegami świętować będą także polskie załogi. W OKD wciąż pracuje ok. 400 górników z Polski. Ogółem OKD zatrudnia obecnie 3300 pracowników, 2500 własnych i 800 w firmach zewnętrznych. W br. spółka zamierza przyjąć 200 kolejnych pracowników. Liczy na doświadczonych górników z Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.

Pod ziemią bez kompromisów. Jak zmienia się bezpieczeństwo pracy w kopalniach PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

50 turbin na Bałtyku. Oto Orlen finalizuje budowę pierwszej morskiej farmy wiatrowej

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zainstalowano już 50 z 76 turbin. Najbardziej zaawansowany projekt offshore w Polsce wchodzi w końcową fazę realizacji. Trwają kluczowe testy infrastruktury oraz przygotowania do przekazywania energii do krajowej sieci elektroenergetycznej.