Będzie renegocjacja KPO ws. ozusowania umów cywilnoprawnych?

fot: Pixabay.com

W Polsce wciąż nie można mówić o pełnej równości szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy

fot: Pixabay.com

Niespełna 59 proc. ankietowanych uważa, że rząd powinien podjąć negocjacje z KE ws. zmiany kamienia milowego KPO, aby w najbliższej przyszłości nie doszło do ozusowania wszystkich umów o dzieło i zleceń w Polsce - wynika z badania opublikowanego przez platformę Useme.

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie platformy Useme, 58,99 proc. ankietowanych chce zmiany treści kamienia milowego KPO w taki sposób, aby w najbliższej przyszłości nie doszło do ozusowania wszystkich umów o dzieło i zleceń. Z grupy osób popierających ten pomysł, 25,3 proc. odpowiedziało zdecydowanie tak, a 33,7 proc. aczej tak.

Ankietowanym zadano następujące pytanie: Czy rząd powinien przystąpić do negocjacji z Komisją Europejską w kwestii zmiany brzmienia treści tzw. kamienia milowego, aby w najbliższej przyszłości nie doszło do ozusowania wszystkich umów o dzieło i zleceń w Polsce?

Jak przekazano w raporcie opisującym badanie, 14,6 proc. respondentów udzieliło odpowiedzi negatywnych, tj. 5,7 proc. badanych stwierdziło zdecydowanie nie, a 8,9 proc. aczej nie. Pozostałe 26,4 proc. pytanych wybrało odpowiedź ie wiem/ciężko powiedzieć.

Jednym z głównych powodów dla których rząd planuje ozusować wszystkie umowy, w tym o dzieło, jest realizacja Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Konieczność tę Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej argumentuje jako chęć wykonania części tzw. kamienia milowego z KPO, zgłoszonego do Komisji Europejskiej przez polską administrację, który ma służyć w walce z tzw. segmentacją rynku pracy - poinformowano w raporcie.

Jak ocenił Przemysław Głośny, prezes zarządu Useme.com, ozusowanie wszystkich umów, w tym o dzieło, spowoduje spadek zarobków osób pracujących na takich umowach o 1/3. Dodał, że gdyby to firmy miały przejąć całkowicie wszystkie koszty oskładkowania umów na siebie, wówczas przedsiębiorstwa zapłaciłyby więcej o 40 proc. W raporcie dodano, że zmiany mogą dotknąć ponad 2,3 mln osób.

Badanie przeprowadzono w dniach w dniach 3-5 sierpnia 2024 r. na próbie reprezentatywnej 1007 osób metodą CAWI przez firmę badawczą UCE Research, na zlecenie platformy Useme.com.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.