fot: Jarosław Tondos
fot: Jarosław Tondos
Jej zdaniem najważniejsze wyzwania stojące przed górnictwem w 2009 roku to powstrzymanie spadku wydobycia oraz inwestycje w nowe fronty wydobywcze.
Na pytanie o prywatyzacyjne plany sektora wydobywczego Strzelec-Łobodzińska odpowiedziała, że jest „zwolenniczką roztropnej prywatyzacji”.
- Decyzja o debiucie zostanie podjęta wówczas, gdy ryzyko będzie najmniejsze, a możliwości osiągnięcia zysku największe – podkreślił wicemister gospodarki.
W rozmowie z „Rzeczpospolitą” wicemister potwierdziła, że koksownia Victoria nie wejdzie do grupy węglowo-koksowej, która ma powstać na bazie Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
- Zgodnie z roboczymi ustaleniami pomiędzy resortami gospodarki i skarbu. Według MSP ma dobrą pozycję na rynku koksu odlewniczego. Jej utrzymanie wymaga środków na inwestycje, o co łatwiej będzie samodzielnie – podkreśliła Strzelec-Łobodzińska.
Mówiąc o planach inwestycyjnych górnictwa wicemister powiedział:„Od stycznia do września w sektor zainwestowano ok. 1,4 mld zł, ok. 200 mln zł więcej niż w tym samym okresie 2007 r. Ale nakłady muszą być wyższe. Głównym źródłem będą środki własne spółek. Ich udział może przekroczyć 85 proc. Pieniądze chcemy pozyskać przez upublicznienie mniejszościowych pakietów akcji i emisji obligacji. W obecnej sytuacji na rynku podchodzimy do tego ostrożnie. Bierzemy pod uwagę realizację wspólnych przedsięwzięć spółek węglowych i energetycznych. A przedstawiciele Banku Światowego też są otwarci na współpracę. Będziemy się starali o dodatkowe środki na inwestycje początkowych w kolejnym budżecie. W dwa lata można by dzięki temu pozyskać ok. 860 mln zł”.
Na zakończenie rozmowy Strzelec-Łobodzińska powiedziała, że resort pracuje nad dwu-, trzyletnią koncepcją dla górnictwa, która ma poprawić jego sytuację.
- Za trzy, cztery miesiące powinna być gotowa – podkreśliła w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.