Będzie obniżka stóp procentowych NBP?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Saldo zagranicznych inwestycji bezpośrednich w Polsce było dodatnie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ekonomiści nie wykluczają, że w środę Rada Polityki Pieniężnej wróci do obniżek stóp procentowych NBP. Ich zdaniem przemawiają za tym słabe dane z polskiej gospodarki, którą niższe stopy procentowe mogłyby ożywić.

Wtorek (7 maja) był pierwszym dniem majowego posiedzenie RPP. Decyzję w sprawie stóp procentowych Rada ma ogłosić w środę.

Główna ekonomistka Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek uważa, że RPP może obniżyć stopy procentowe w maju lub czerwcu nawet o 50 pb. Jej zdaniem za takim scenariuszem przemawia kilka faktów m.in.: inflacja najniższa od 2006 roku, brak presji płacowej w gospodarce, słabe dane z przemysłu. Zdaniem Starczewskiej-Krzysztoszek latem inflacja może spaść znacznie poniżej 1 proc., a nawet w okolice zera.

- Sygnał do kolejnej obniżki stóp dał w ubiegłem tygodniu Europejski Bank Centralny, tnąc podstawowe stopy. A to nie może pozostać bez wpływu na decyzje RPP, bowiem luka między stopami procentowymi u nas i w krajach UE powiększyła się. A realne stopy procentowe są, w wyniku spadającej inflacji, coraz wyższe - zaznaczyła ekonomistka. - RPP otrzymuje zatem kolejne argumenty za tym, aby dalej obniżać stopy procentowe i próbować ożywić słabnącą gospodarkę (...) Myślę, że te wszystkie elementy mogą skłonić Radę do redukcji stóp procentowych o 25 pkt bazowych, a może nawet do spektakularnej redukcji o 50 pkt bazowych w maju lub czerwcu - oceniła.

Ekonomiści z Raiffeisen Polbanku zwrócili uwagę nie tylko na rozczarowujące wskaźniki obrazujące kondycję polskiej gospodarki, ale także na coraz liczniejsze "gołębie sygnały" płynące z Rady. Ich zdaniem rodzi to oczekiwania, że na obecnym posiedzeniu RPP może się zdecydować na powrót do obniżek stóp procentowych.

"W naszej ocenie (...) decyzja o ewentualnej 25-punktowej obniżce lub jej braku z dużym prawdopodobieństwem zapaść może większością jednego głosu" - uważają ekonomiści z Raiffeisen Polbanku. Zastrzegli, że ich zdaniem mimo wszystko w maju stopy procentowe pozostaną na niezmienionym poziomie.

Także specjaliści z Biura Analiz Ekonomicznych Banku Pekao przyznali w komentarzu, że część inwestorów oczekuje obniżki stóp nawet o 50 pb. "Nie podzielamy tej opinii, niemniej jednak ryzyko cięcia o 25 pb istnieje" - zastrzegli. Ich zdaniem głębsza obniżka stóp mogłaby osłabić złotego w okolice 4,20 względem euro.

Analityk z Open Finance Michała Sadraka zwrócił uwagę na wpływ stóp procentowych na oprocentowanie lokat bankowych. Wskazał, że banki co prawda łagodnie obniżają odsetki od lokat, niemniej najbliższa decyzja RPP może szybko ten obraz zmienić. Analityk uważa, że aktualny poziom stóp procentowych oraz oczekiwania co do ich przyszłej wysokości nie dają nadziei na wzrost zysków z lokat.

- Szans nie należy upatrywać także w rynku kredytowym, ponieważ bankom nie brakuje środków na prowadzenie akcji kredytowej, a także nie zapowiada się, aby w najbliższym czasie miała ona ulec gwałtownemu zwiększeniu - ocenił Sadrak.

Jego zdaniem czynnikiem hamującym dalsze obniżki odsetek od depozytów może być co najwyżej troska banków o zatrzymanie odpływu depozytów.

- Jednocześnie należy spodziewać się, że instytucje finansowe coraz częściej przedkładać będą lokaty długoterminowe, nad te o krótkim terminie zapadalności - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.