Będą zmiany w Kodeksie spółek handlowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zmiany mają ułatwić zakładanie oraz prowadzenie spółek z o.o., a także komandytowych oraz jawnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas wtorkowego (20 maja) posiedzenia rząd przyjął projekt założeń do zmian w Kodeksie spółek handlowych. Mają one ułatwić zakładanie oraz prowadzenie spółek z o.o., a także komandytowych oraz jawnych - poinformowało CIR.

W przypadku spółek z ograniczoną odpowiedzialnością projekt, które przygotował resort sprawiedliwości zakłada, że przy ich zakładaniu nie będzie wymagany kapitał zakładowy.

"Jeśli jednak wspólnicy się na to zdecydują, to minimalny kapitał potrzebny do założenia spółki z o.o. będzie wynosił 1 zł" - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu.

Obecnie minimalny kapitał zakładowy to 5 tys. zł. Zdaniem autorów projektu zmiana powinna zwiększyć zainteresowanie zakładaniem takich spółek.

"Kiedy w 2008 r. kapitał zakładowy spółki z o.o. został obniżony z 50 do 5 tys. zł, liczba spółek zakładanych w tej formie wzrosła. Przyjęcie przepisu o dowolności tworzenia kapitału zakładowego w spółce z o.o. oznaczałoby, że Polska jest pierwszym krajem w Europie, który zdecydował się na takie rozwiązanie" - podkreślono w rządowym komunikacie.

Ponadto projekt zakłada, że w spółce z o.o. będzie można ustanowić udziały bez oznaczonej wartości.

"Rozwiązanie takie jest alternatywą wobec tradycyjnego modelu kapitału zakładowego, który podzielony jest na udziały o określonej wartości nominalnej. Udziały beznominałowe będą oderwane od kapitału zakładowego. Cena, po której wspólnik obejmie takie udziały beznominałowe, określona zostanie w umowie spółki" - wyjaśniło CIR.

Dodano, że spółka z o.o. będzie mogła funkcjonować w oparciu o kapitał zakładowy albo kapitał udziałowy (z udziałami bez wartości nominalnej). Dopuszczony będzie też model mieszany.

Wskazano, że model mieszany będzie przydatny dla już istniejących spółek.

"Jeśli będą chciały pozyskać kapitał, będą mogły zdecydować się na ustanowienie udziałów beznominałowych, bez konieczności wdrażania w tym celu czasochłonnej i kosztownej procedury przekształceniowej. Model mieszany ułatwi spółce także restrukturyzację, czyli w praktyce stworzy możliwość emisji udziałów beznominałowych bez potrzeby przeprowadzania dodatkowych czynności" - podało CIR.

Zmiany przewidują też nowe instrumenty ochrony wierzycieli spółek z o.o. W tym celu ma zostać wprowadzony tzw. test wypłacalności. Oznacza to, że każda wypłata na rzecz wspólników z tytułu udziału w zysku będzie wymagała złożenia przez zarząd oświadczenia, iż nie doprowadzi to do niewypłacalności spółki w ciągu roku jej działalności.

Ponadto wprowadzony ma być obowiązek tworzenia przez takie spółki kapitału zapasowego, czyli rezerwy na pokrycie przyszłych strat dla ewentualnych wierzycieli, w wysokości 5 proc. sumy zobowiązań spółki, ale nie mniej niż 50 tys. zł.

"Wprowadzona zostanie kolejność źródeł pokrycia strat bilansowych spółki. W pierwszej kolejności na pokrycie straty powinny być przeznaczane tzw. wolne środki (np. zysk za ostatni rok obrotowy, niepodzielone zyski z lat ubiegłych), wolna część kapitału zapasowego, a dopiero na samym końcu - środki z kapitału zakładowego" - czytamy w komunikacie.

Dodano, że zarząd spółki zostanie zobowiązany do dokonywania "okresowej oceny wystąpienia ryzyka znacznej straty spółki oraz zachowania przez nią wystarczającej wypłacalności".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.