Będą rozmowy z górnikami. Do stołu zasiądą z nowymi ministrami energii i aktywów

1753782784 motykazaprzysiezenie

fot: fb/Miłosz Motyka

Miłosz Motyka planuje wraz z ministrem aktywów państwowych Wojciechem Balczunem zasiąść niebawem do rozmów z górnikami

fot: fb/Miłosz Motyka

Minister energii Miłosz Motyka planuje wraz z ministrem aktywów państwowych Wojciechem Balczunem zasiąść niebawem do rozmów z górnikami i poruszyć kwestię odchodzenia od węgla. Po ubiegłotygodniowej rekonstrukcji Motyka objął stanowisko szefa w nowym „superresorcie”, który powstał z połączenia z resortów klimatu i przemysłu. 

- Nie ma konkretnej daty zamknięcia ostatniej kopalni, a umowa społeczna ma być realizowana do 2049 r. - mówił nowy minister energii we wtorek na antenie RMF FM. Zapewnił, że rząd realizuje ustalenia. - Nie będzie żadnych radykalnych ruchów, jeżeli chodzi o stronę społeczną.

Dodał, że utrzymany będzie kierunek transformacji "od węgla do atomu". - Póki nie zbudujemy mocy dyspozycyjnych, energetyki jądrowej, dużej elektrowni, SMR-ów - paliwem przejściowym pewnie będzie gaz - musimy opierać się na stabilnych źródłach. Polska musi te stabilne źródła zachować, (...) odpowiednio zarządzać systemem - przyznał.

Minister zwrócił też uwagę, żeby dopóki to jest opłacalne, to należy korzystać z własnych zasobów np. węgla. - Na wygaszanie górnictwa płacimy rocznie 9 mld zł. Byli tacy, którzy likwidowali kopalnie, mimo że dziś stają się obrońcami górnictwa. My na pewno będziemy realizowali umowę społeczną tak, aby zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne państwa. To są zasoby, które Polska ma. Ważne, by się zdywersyfikować, ale nie uzależnić od innych państw. Od 2015 do 2021 r. mieliśmy import węgla z Rosji przez spółki Skarbu Państwa - podkreślał.

Z kolei w Polsat News, mówiać o miliardowych dotacjach z budżetu państwa do wygaszanego górnictwa, podkreślał rolę tej branży. - To oparcie naszego systemu energetycznego i suwerenność energetyczna. O tym nie zapominajmy. Doceńmy tych, którzy nad tym pracują - powiedział.

Miłosz Motyka podkreśla też w swoich wypowiedziach medialnych po objęciu teki ministra, że jest zwolennikiem "miksu energetycznego" do momentu posiadania przez państwo stabilnych dużych jednostek wytwórczych. W 2026 r. ma pojawić się pierwszy prąd z morskich farm wiatrowych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.