Będą obszary specjalnego wsparcia ze środków UE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Minister Elżbieta Bieńkowska poinformowała, że oprócz środków na rewitalizację zapisanych w regionalnych programach operacyjnych, w krajowym programie infrastrukturalnym jeden z priorytetów dotyczyć będzie miast subregionalnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W dokumentach regulujących wydawanie środków UE na lata 2014-2020 będą wyznaczone obszary mogące liczyć na specjalne wsparcie. Pojawi się też odrębny priorytet na szczeblu krajowym, gdzie będą środki dla wybranych miast - zapowiedziała minister Elżbieta Bieńkowska.

Szefowa resortu rozwoju regionalnego uczestniczyła w poniedziałek (21 stycznia) w Sosnowcu w konferencji "Tereny poprzemysłowe. Cenne dziedzictwo czy niewykorzystane możliwości", zorganizowanej przez redakcję "Dziennika Zachodniego".

Minister zapewniła, że w nowym unijnym budżecie będą duże środki na projekty dotyczące rewitalizacji obszarów wymagających takiej interwencji - miast i ich okolic, nazwanych w dokumentach planistycznych obszarami funkcjonalnymi, czyli związanymi z danym miastem. Mogą to być np. aglomeracje czy subregiony. Dotyczy to także zdegradowanych terenów poprzemysłowych.

Bieńkowska poinformowała, że większość środków dotyczących rewitalizacji znajdzie się nie na szczeblu centralnym, ale samorządowym - w regionalnych programach operacyjnych. Jedną z przyjętych zasad wydatkowania środków będzie tzw. terytorializacja, czyli - jak mówiła minister - "skrojenie pieniędzy na potrzeby danego obszaru".

- Mamy wyznaczone obszary wymagające specjalnej interwencji - w całej Polsce i w każdym z województw. Pokazujemy bardzo silne potencjały w regionach, a z drugiej w pracach nad programami operacyjnymi chcemy pokazać miejsca, które bez dodatkowego, specjalnego, wsparcia sobie nie poradzą - wyjaśniła Bieńkowska.

Na Śląsku chodzi nie tylko o same zdegradowane tereny poprzemysłowe, ale także np. o obszary miast, dotkniętych skutkami działalności przemysłowej i restrukturyzacji przemysłu. Przykładem może być Bytom, gdzie z powodu szkód górniczych walą się domy; miasto boryka się też z wysokim bezrobociem.

Bieńkowska poinformowała, że oprócz środków na rewitalizację zapisanych w regionalnych programach operacyjnych, w krajowym programie infrastrukturalnym jeden z priorytetów dotyczyć będzie miast subregionalnych, czyli głównie tych miast powiatowych, które są centrami subregionów. W woj. śląskim chodzi np. o Rybnik, Częstochowę czy Bielsko-Białą.

Według Bieńkowskiej, wobec dostępności unijnych środków na rewitalizację, największym problemem w tym zakresie nie będzie brak pieniędzy, ale kwestie własności terenów, aktywność gmin w przygotowaniu projektów oraz możliwość porozumienia się samorządów z inwestorami prywatnymi. Minister wezwała samorządowców i właścicieli terenów, by już teraz przygotowali konkretne projekty rewitalizacyjne.

- Najważniejszy jest pomysł, co tam ma być (). Nie może być wszędzie szkół wyższych, galerii artystycznych lub obiektów turystycznych; gminy nie byłyby w stanie ich utrzymać - oceniła Bieńkowska, zapewniając, że jej resort dysponuje środkami na ocenę biznesową tego, czy dany projekt w danym miejscu będzie miał uzasadnienie i szansę powodzenia.

Minister wskazała, że faktyczna realizacja nowego unijnego budżetu ruszy prawdopodobnie w końcu 2014 r., dlatego samorządy i właściciele poprzemysłowych terenów mają jeszcze czas na uporządkowanie kwestii własnościowych i przygotowanie się do projektów - także w partnerstwie z inwestorami prywatnymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.