BCC: Stop radykalizacji związków zawodowych i bezprawnym porozumieniom
Do nettg.pl dotarło stanowisko Business Centre Club, w którym konwent BCC pod przewodnictwem dr. Wojciecha Warskiego, wyraża opinię na temat ostatnich działań związków zawodowych w naszym kraju.
Poniżej prezentujemy pełną streść tego dokumentu:
Rozwój sytuacji w Jastrzębskiej Spółce Węglowej oraz KGHM nie pozwala na obojętność i zmusza BCC do stanowczej reakcji. Jak wskazało wspólne stanowisko prezesów BCC i KIG z 6 maja br., związki zawodowe bezprawnie przyznały sobie uprawnienie do wpływania na decyzje właścicielskie Skarbu Państwa. Dążenie wicepremiera Pawlaka do osiągnięcia spokoju społecznego za wszelką cenę jest, niestety, drogą donikąd i rozzuchwala tylko przywódców związkowych do coraz radykalniejszych wystąpień. Uzurpacja związkowa wyraźnie eskaluje.
Konwent BCC uznaje tzw. porozumienia zarządu JSW z centralami górniczymi z 12 maja za nielegalne. Rozszerzenie puli uprawnionych do bezpłatnych akcji poza grono ustawowo określonych pracowników jest okradaniem Skarbu Państwa (czyli uszczuplaniem majątku narodowego). Podobnie, 10-letnie gwarancje zatrudnienia są decyzją niesłychaną, istotnym obciążeniem ekonomicznym, które bardzo negatywnie wpływać będzie na wycenę akcji JSW w ofercie publicznej. Natomiast wynegocjowane zachowanie władztwa korporacyjnego przez Skarb Państwa jest przysłowiowym „darowaniem Niderlandów” wobec puli oferowanych publicznie akcji. Stanowisko prezentowane w tych kwestiach przez Ministerstwo Gospodarki jest kapitulacją wobec szantażu.
Nie do przyjęcia są również publicznie wypowiadane przez związkowców słowa. Związkowy boss Dominik Kolorz podpisuje się pod petycją do rządu, określającą prywatyzację JSW jako „pospieszną i dziką” oraz usiłuje tamże wybierać sobie partnera do rozmów po stronie rządu – chce rozmawiać z resortem gospodarki, ale nie z resortem skarbu. Wiceszef Solidarności w JSW stawia do 30 maja ultimatum na zgodę na żądania związkowców, w tym 10-proc. wzrost płac, i po wsze czasy żąda dla przedstawicieli ZZ miejsc w radzie nadzorczej sprywatyzowanej firmy. W tym samym czasie związkowcy KGHM delegują do Rady Nadzorczej osoby, biorące aktywny udział w zamieszkach pod siedzibą zarządu kopalni.
Suma tych wydarzeń i gwałtownych zdań prowadzi do wniosku, że żądaniom związkowym należy wyraźnie powiedzieć stop. Jakie są skutki tolerowanie szantażu, szczególnie ze strony związków górniczych – odczuwają nie tylko okresowo mieszkańcy Warszawy, ale wszyscy obywatele RP. Kilka lat temu zostaliśmy zmuszeni do finansowania oddzielnego i kosztownego systemu emerytur górniczych, a strajki organizowane przez nielicznych radykałów powodują – albo grożą spowodowaniem – poważnych strat dla całych załóg. Opór związkowców uniemożliwia np. racjonalizację ustaw o nadzorze właścicielskim skarbu państwa, których projekty m.in. wyprowadzały związki z rad nadzorczych spółek i likwidowały obecny konflikt interesów w tym obszarze.
Konwent BCC apeluje do rządu RP o nieuleganie szantażom, niepodpisywanie bezprawnych porozumień i złamanie monopolu związków zawodowych na „rząd dusz” załóg górniczych – w imię długoterminowo pojmowanego dobra tych załóg oraz dobra publicznego.