BCC: Aktywność Polski w COP15 lekarstwem na zacofanie technologiczne kraju
Zaangażowanie się Polski w sprawach ekologii nie może być incydentalne, ale powinno służyć rozwiązywaniu istniejących i przewidywalnych zagrożeń środowiska naturalnego (nie tylko zmian klimatycznych). Wymaga to jednak podniesienia tych spraw do najwyższej rangi w kraju i stworzenia struktur, które zapewnią integrację z aktorami sceny gospodarczej, społecznej, rządowej i politycznej.
BCC przypomina, że zapoczątkowane 12 lat temu przez Konferencję w Kioto porozumienie w sprawie redukcji emisji CO2 w celu zatrzymania ocieplania się atmosfery Ziemi nie przyniosło wprawdzie osiągnięcia zakładanych efektów klimatycznych, jednak spowodowało bezprecedensowe uznanie zagrożenia środowiskowego jako celu działania wszystkich narodów, zarówno bogatych jak i biednych. Zdaniem ekspertów BCC \"był to pierwszy w historii ludzkości przypadek, że ogół musiał się podjąć kwestii, która dotyczyła wszystkich\".
Dlatego biznes z najwyższą uwagą przygląda się postępowi prac tej konferencji, której przesłania będą miały istotny wpływ na kształtowanie się nowych dziedzin gospodarczych związanych z technologiami środowiskowymi, ale również (a może nawet przede wszystkim) na bezpieczeństwo inwestowania w odnawialne źródła energii - twierdzą przedstwiciele BCC.
Rola Polski w europejskich działaniach na rzecz środowiska powinna być kluczowa, bo kontynent przyjął na siebie rolę światowego lidera, który oddziaływuje na takie kraje świata jak Chiny, USA, Indie czy Brazylię, które należą do największych trucicieli na planecie.