Bariery prawne hamują rozpoczęcie dużych inwestycji w JSW

Bariery prawne związane z uzyskaniem koncesji na eksploatację nowych złóż węgla hamują rozpoczęcie wartych ponad 2 mld zł inwestycji w Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW) - ocenia zarząd spółki. Od udostępnienia i zagospodarowania nowych złóż zależy przyszłość tej spółki.

Stan przygotowań do inwestycji oraz problemy, związane z ich uruchomieniem, przedstawił podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. energetyki prezes JSW, Jarosław Zagórowski. Parlamentarzyści spotkali się w sobotę na wyjazdowym posiedzeniu w należącej do JSW kopalni \"Pniówek\" w Pawłowicach.

- Mamy projekty, mamy środki, ale nie możemy ruszyć z ich uruchomieniem i właściwymi inwestycjami. A każda zwłoka to dla nas dramat, bo oznacza potężne problemy wydobywcze i groźbę niezaspokojenia potrzeb odbiorców - producentów koksu - powiedział prezes Zagórowski.

Chodzi o udostępnienie złóż \"Bzie-Dębina\" i \"Pawłowice 1\", w drodze rozbudowy istniejących kopalń. Koszty pierwszej inwestycji szacowane są do 2018 roku na blisko 1,2 mld zł (docelowo 2,5 mld zł), drugiej - blisko 900 mln zł do 2017 roku, ale eksploatacja zasobów rozpoczęłaby się już w 2012 roku. Udostępnienie nowych złóż przedłużyłoby żywotność kopalń JSW o kilkadziesiąt lat.

- Jeśli na czas nie otrzymamy koncesji na eksploatację złóż sąsiadujących z obecnie eksploatowanymi, po roku 2020, w związku z kurczeniem się dostępnych dziś zasobów węgla, spółka ulegnie marginalizacji. Obie inwestycje są absolutnie kluczowe dla przyszłości firmy - wskazał Zagórowski.

Spółka ma na razie koncesję na rozpoznanie jednego ze złóż, na podstawie której prowadzone są prace badawcze i przygotowawcze. Aby wystąpić i otrzymać koncesję na eksploatację trzeba jednak spełnić wiele warunków, związanych przede wszystkim ze zgodą samorządów i pozytywnymi decyzjami środowiskowymi.

Bez stosownych zapisów w gminnych planach zagospodarowania przestrzennego oraz pozytywnej oceny w zakresie wpływu na środowiska spółka nie może wystąpić o koncesję. Tymczasem uzgodnienia z samorządowcami przeciągają się. Przeciwko eksploatacji węgla na części terenów protestują mieszkańcy kilku sołectw, obawiając się szkód na powierzchni.

JSW porozumiała się już w władzami Jastrzębia Zdroju, wciąż nie dokonano natomiast uzgodnień z samorządami Pawłowic, Zebrzydowic i kilku innych gmin. Przedstawiciele spółki postulują takie zmiany w prawie, które uniemożliwiłyby przeciąganie decyzji w czasie. Zarząd JSW zapewnia, że szanuje zdanie mieszkańców i lokalnych władz, uważa jednak, że nie powinni oni blokować strategicznych dla całej gospodarki inwestycji. Spółka zapewnia, że robi wszystko, by minimalizować i naprawiać szkody górnicze. Tylko w ubiegłym roku przeznaczono na to 72 mln zł.

Aby przyspieszyć przygotowania do inwestycji, JSW podzieliła w projektach złoże \"Bzie-Dębina Zachód\" na dwie części. W tej położonej w granicach Jastrzębia Zdroju wkrótce możliwe będzie wystąpienie o koncesję i rozpoczęcie prac, przede wszystkim budowy nowego szybu i udostępniania złóż. W przyszłości, po porozumieniu z samorządami, prace rozszerzyłyby się na obszar Pawłowic i Zebrzydowic.

Zagórowski podkreślił, że inwestycje planowane przez JSW to pierwsze przedsięwzięcia na taką skalę po przełomie ustrojowym. W przeszłości, gdy o lokalizacji nowych kopalń decydowało centralne planowanie, spełnienie wielu formalności nie było konieczne. Obecnie, zgodnie z prawem, w procesie przygotowania inwestycji decydujący głos należy do samorządów. Podobne problemy spółka ma przy odnawianiu obecnych koncesji.

Prezes JSW przedstawił również parlamentarzystom stan prac nad utworzeniem wokół spółki grupy węglowo-koksowej, gdzie oprócz koksowni \"Przyjaźń\", która już należy do JSW, ma także wejść Kombinat Koksochemiczny Zabrze. Rządowe decyzje o kształcie mają zapaść jesienią.

Zarząd JSW chciałby mieć większościowy pakiet w koksowni Zabrze, ale zarząd tej firmy opowiada się za mniejszościowym udziałem. Zgodnie z rządową strategią dla górnictwa do grupy miała także wejść wałbrzyska koksownia Victoria, ale sprzeciwia się temu jej zarząd. Według Zagórowskiego, jest bardzo prawdopodobne, że Victoria ostatecznie nie wejdzie w skład grupy.

JSW to największy w Europie producent węgla koksowego. Zatrudnia blisko 23 tys. osób w sześciu kopalniach. Plan na ten rok zakładał wydobycie 15,9 mln ton węgla, z czego 9,7 mln ton miał stanowić poszukiwany na rynku i osiągający wysokie ceny węgiel koksowy. Z powodu kłopotów wydobywczych w kopalniach, wydobycie będzie znacząco mniejsze - węgla koksowego prawdopodobnie ok. 8,2-8,5 mln ton. W tym roku JSW przeznacza na inwestycje blisko 800 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

PKP Cargo ma dwie umowy na przewozy dla górniczej spółki

PKP Cargo w restrukturyzacji zawarło dwie umowy na usługi przewozu koleją węgla kamiennego, mączki wapiennej i kamienia wapiennego dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna - podał w piątek przewoźnik.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.