Barbórka w środku lata? Tak, w Tarnowskich Górach

fot: Tomasz Rzeczycki

Wyrobiska w rejonie szybu Anioł włączone zostały do podziemnej trasy turystycznej

fot: Tomasz Rzeczycki

W Wolnym Mieście Górniczym powracamy do górniczych tradycji i po raz kolejny zapraszamy na Barbórkę w środku lata. Impreza nawiązuje do pierwszych bergfestów i odbędzie się dokładnie 239 lat od odkrycia złóż srebronośnych w szybie Rudolphine – informują Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej wraz ze stowarzyszeniem Góry Kultury. Głównym organizatorem wydarzenia jest Urząd Miasta w Tarnowskich Górach.

SZMT szczególnie zaprasza na niedzielne (16 lipca) atrakcje. O godz. 14.00 w Parku Kunszt „wskrzeszeni” zostaną ówczesni bohaterowie wydarzeń - hrabia Reden, reformator Heinitz, będzie oryginalny tekst dyrektora kopalni Kocha, czy też wspólnie odśpiewany Tarnogórski Dzwoneczek.

Natomiast o 16.15 na rynku odbędzie się koncert na 100 pyrlików, który poprowadzi Orkiestra Reprezentacyjna Gminy Miasteczko Śląskie, a o 18.45 odbędzie się skok przez skórę. Według tradycji jest to ceremonia przyjmowania nowicjuszy do stanu górniczego przez starsze grono.

Odbywające się w Tarnowskich Górach w połowie lipca święto, choć być może zaskakujące, nie jest niczym nowym, ale nawiązaniem do tradycji: odbywające się tutaj od końca XVIII wieku w tym terminie bergfesty były pierwszymi w regionie świętami górników.

Co to ma wspólnego ze świętą Barbarą? Tylko i aż tyle, że blisko trzysta lat temu to właśnie w Srebrnym Mieście zawiązało się jedno z pierwszych bractw jej imienia, a jego statut zatwierdził sam papież. Nowinę papieskiej bulli także ogłoszono latem.

Tarnogórskie kroniki donoszą, że za założenie bractwa odpowiedzialni są jezuici, którzy przybyli do najprężniej się wówczas na Śląsku rozwijającego miasta gwarków w wieku. To oni zainspirować mieli powstanie bractwa św. Barbary już w 1721 roku przy tarnogórskiej parafii Piotra i Pawła.

Nie w pierwszeństwie jednak tkwi wyjątkowość tutejszego bractwa, ale w doniosłości i zapoczątkowaniu czegoś, co dziś uważamy na oczywiste: członkowie bractwa założonego w mieście górniczym uznali, że patronka m.in. dobrej śmierci byłaby najlepszą opiekunką miasta i wszystkich jego górników.

Nie wiadomo, czy papież Benedykt XIV myślał tak samo, ale 26 lat później uznał istnienie bractwa, zatwierdzając jego statut w specjalnej bulli. Dokument dotarł do Krakowa (wschodnie rubieże Górnego Śląska do początków XIX wieku należały do diecezji krakowskiej) 21 marca 1747 roku. Miejscowi uznali, że ogłoszenie tej dobrej nowiny w zwykłą niedzielę nie przystoi, dlatego zdecydowali, że bullę odczytają w Święto Wniebowzięcia, czyli 15 sierpnia.

Nie wiemy, jak wyglądała owa uroczystość, do dziś zachowała się natomiast księga pamiątkowa bractwa w wydanym w tym samym roku modlitewnikiem.

Z początkiem roku 1784 na polecenie hrabiego Redena i Heinitza nakazano poszukiwań złóż rud srebronośnych w okolicach Tarnowskich Gór, którego górnictwo po wojnie 30-letniej zaczęło podupadać. Do epokowego w swoich skutkach odkrycia doszło 16 lipca 1784 roku w szybie Rudolphine na terenie Bobrownik Śląskich.

Tego samego roku założono w tym miejscu kopalnię Fryderyk, w której cztery lat później sprowadzono pierwszą maszynę parową. 32-calowa maszyna zbudowana w technologii Newcomena sprowadzona z Walii, aby odwadniać podziemia, zmieniła bieg historii, wywołując drugą rewolucję górniczą w Tarnowskich Górach, symbolicznie rozpoczynając także rewolucję przemysłową na europejskim kontynencie, dając zaczątek industrializacji Górnego Śląska.

Tarnogórzanie nie byli z pewnością świadomi epokowości odkrycia Redena i Heinitza, ale mimo to na pamiątkę tamtych wydarzeń usypali w sąsiedztwie kopalni pamiątkowy kopiec spotykając się przy nim co roku właśnie 16 lipca na bergfeście.

Działo się tak do początków XX wieku, kiedy tarnogórskie górnictwo zakończyło się wraz z zamknięciem kopalni Fryderyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.