Bałagan i samowola na cmentarzach komunalnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ponad 37 proc. gmin wysokość opłat za miejsce pochówku, a także zasady korzystania z cmentarzy ustalały - wbrew prawu - zarządzające cmentarzami podmioty zewnętrzne

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przeddzień 1 listopada, dnia Wszystkich Świętych Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport o zarządzaniu cmentarzami komunalnymi, czyli będącymi własnością gmin. "Skontrolowane samorządy często lekceważyły kwestie zarządzania cmentarzami komunalnymi. Większość ograniczała się do spraw podstawowych: zapewnienia miejsc pochówku i kontroli czystości. Pozostałe zadania zlecano na zewnątrz, nie sprawdzając ani jak, ani nawet czy zostały wykonane. W efekcie - wbrew prawu - zarządzający cmentarzami zyskiwali uprawnienia szersze niż powinni mieć".

W czym to się przejawiało? A m.in. w tym, że administratorzy same ustalali np. ceny za miejsca pochówku lub równocześnie z cmentarnymi usługami komunalnymi - mimo ustawowego zakazu - prowadzili komercyjne usługi pogrzebowe.

Dlaczego? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. NIK przypomina, że w Polsce nie ma centralnego rejestru cmentarzy komunalnych i podmiotów nimi zarządzającymi. Wiadomo, że spośród 15 tys. funkcjonujących cmentarzy, 1880 to komunalne (reszta to wyznaniowe) Rozmieszczenie cmentarzy komunalnych w poszczególnych regionach kraju, z uwagi na uwarunkowania historyczno-kulturowe, nie jest równomierne - zauważają inspektorzy. Zdecydowanie najwięcej jest ich w województwach:
• zachodniopomorskim (476),
• lubuskim (328) oraz
• dolnośląskim (277), czyli na terenach, które w przeszłości zamieszkiwali protestanci.
Większość tamtejszych nekropolii kiedyś stanowiła własność Kościołów lub związków wyznaniowych, ale w drugiej połowie XX wieku zostały one skomunalizowane, a obecnie stanowią własność samorządu gminnego.

Środek tej statystyki tworzą województwa:
• śląskie (132) i
• małopolskie (128).

Najmniej cmentarzy komunalnych jest w województwach:
• świętokrzyskim (18),
• podlaskim (17) i
• łódzkim (12).

"Od 1959 roku podstawowym aktem prawnym regulującym prowadzenie cmentarzy jest ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Dotychczasowe próby nowelizacji ustawy oraz uporządkowania i dostosowania obowiązujących regulacji dotyczących prowadzenia cmentarzy do współczesnych potrzeb były bezskutecznie. Nieliczne wprowadzone nowelizacje ustawy związane były jedynie ze zmianami organizacyjno-prawnymi w administracji publicznej" - przypomina NIK.

Zastrzeżeń co d regulacji prawnych określających reguły funkcjonowania cmentarzy NIK ma sporo. Wymieńmy niektóre:
• nieuregulowane pozostają także zasady zarządzania starymi cmentarzami, takimi, na których od wielu lat nie odbywają się pochówki;
• obowiązujące przepisy ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych nie przewidują możliwości lokalizacji cmentarza komunalnego poza granicami gminy, której społeczności ma on służyć i obecnie (zwłaszcza w dużych miastach, które nie posiadają odpowiednich terenów pod budowę nowych nekropolii), to problem niemożliwy do rozwiązania;
• brakuje np. definicji pojęcia "usługi cmentarne" oraz katalogu opłat związanych z realizacją tych usług cmentarnych i w konsekwencji często dochodzi do łamania prawa, a bliscy zmarłych są zaskakiwani wysokimi opłatami cmentarnymi i niejednolitością działań samorządów.

Opłaty. Temat bulwersujący, szczególnie tych, którzy mają je uiszczać. Nadzór wójtów gmin nad zarządzającymi cmentarzami komunalnymi jest nierzetelny. W większości przypadków ograniczał się do sprawdzania porządku i czystości na cmentarzach.

"W konsekwencji w ponad 37 proc. gmin wysokość opłat za miejsce pochówku, a także zasady korzystania z cmentarzy ustalały - wbrew prawu - zarządzające cmentarzami podmioty zewnętrzne. Podmioty te kierowały się przede wszystkim rachunkiem ekonomicznym, w celu osiągnięcia jak najwyższych zysków. W ocenie NIK takie rozwiązanie jest sprzeczne z zasadą powszechnej dostępności usług komunalnych, ponieważ kluczowym wyznacznikiem dostępności takich usług jest ich cena. Ustalenia kontroli wskazują na duże zróżnicowanie zasad ustalania cen pomiędzy poszczególnymi gminami, w zależności od podmiotu, który przeprowadzał kalkulację" - stwierdza NIK w raporcie "Zarządzanie cmentarzami komunalnymi".

Nie ma jednolitości przy określania katalogu opłat. Brakuje określeń w ustawie o cmentarzach i chowaniu zmarłych, które wyznaczałyby zakres tego typu opłat. Brak uregulowania przez ustawodawcę zakresu usług cmentarnych znacząco utrudnia rzetelne kalkulowanie tych opłat i sprzyja uznaniowości przy ustalaniu cen za tego rodzaju usługi. W ocenie NIK naraża to obywateli na ponoszenie nieuzasadnionych kosztów pochówku bliskich.

W praktyce ma to się tak, że w tym samym województwie rozpiętość opłat jest horrendalna. Całkowity koszt miejsca grzebalnego za dwuosobowy grób na okres 20 lat w Luboniu (woj. wielkopolskie) wyniósł 255 zł, a w Koninie (woj. wielkopolskie) - 1980 zł. W trzech gminach wprowadzono dodatkowe zróżnicowanie opłat. Na przykład, w Luboniu opłata za miejsce grzebalne dla osób spoza tej gminy była wyższa o 400 proc., a w Siemiatyczach (woj. podlaskie) o 200 proc.

O mniejszych lub mniej bulwersujących uchybieniach nie wspominamy. Nie brakowało ich. Z treścią pełnego raportu można zapoznać się na stronie internetowej Najwyższej Izby Kontroli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

Były kopalnie, jest nowa fabryka inteligentnych liczników energii

Elgama Smart Energy otworzyła w Wałbrzychu fabrykę jedno- i trójfazowych inteligentnych liczników energii elektrycznej do zdalnego odczytu. Chce produkować ponad milion urządzeń rocznie i zwiększyć zatrudnienie z obecnych około 40 do ponad 100 osób. Produkty trafią na rynek polski i europejski. Jak przekazała w informacji prasowej spółka, inwestycja ma wpisywać się w rozwój lokalnych kompetencji przemysłowych oraz europejskich łańcuchów wartości dla sektora energetycznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

Polska fabryka elektryków nabiera tempa. ElectroMobility Poland prowadzi rekrutację

ElectroMobility Poland (EMP) rozpoczęło rekrutację specjalistów, którzy będą pracować przy projekcie polskiej fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie.