Badanie świadomości i zachowań ekologicznych Polaków

1607506417 1606725846 clouds

fot: pixabay.com

Komisja Europejska zakłada, że przyszły model morskich farm wiatrowych będzie oparty na projektach hybrydowych

fot: pixabay.com

Ponad 80 proc. Polaków popiera rozwój lądowych i morskich farm wiatrowych - wynika z badania świadomości i zachowań ekologicznych dla Ministerstwa Klimatu i Środowiska. 67 proc. uważa, że farmy morskie pozytywnie wpływają na środowisko, 70 proc. ma takie przekonanie w odniesieniu do farm lądowych.

Z sondażu wynika, że rozwój lądowych farm wiatrowych w Polsce raczej lub zdecydowanie popiera 85 proc. mieszkańców kraju. 75 proc. respondentów zadeklarowało, że chciałoby budowy takich farm w swojej okolicy.

24 proc. mieszkańców Polski powiedziało, że mieszka w pobliżu lądowych farm wiatrowych. Ponad połowa z nich pozytywnie oceniła działania władz lokalnych i inwestora farmy wiatrowej na etapie jej powstawania.

Co siódmy badany uważa, że lądowe farmy wiatrowe mają raczej lub zdecydowanie pozytywny wpływ na środowisko. Wraz z wiekiem odsetek ocen pozytywnych spada, choć nadal ponad połowa ma dobre zdanie o wpływie farm na środowisko.

MKiŚ przypomina, że moc zainstalowana lądowej energetyki wiatrowej w Polsce wynosi 6,1 GW (według stanu na 3 kw. 2020 r). "Dodatkowo, w efekcie aukcji przeprowadzonych w latach 2016-2020 powstanie ok. 4,2 GW nowych instalacji wiatrowych na lądzie. Łączna moc instalacji wiatrowych w Polsce w ciągu kilku najbliższych lat powinna osiągnąć zatem około 10 GW" - podaje w komunikacie resort.

Badanie pokazało również duże poparcie dla farm na morzu (83 proc.). 76 proc. respondentów zadeklarowało, że chciałoby używać w swoich gospodarstwach domowych energię elektryczną pochodzącą z tego źródła.

67 proc. ankietowanych uznało, że morskie farmy wiatrowe pozytywnie wpływają na środowisko. 80 proc. mieszkańców Polski jest zdania, że energia pozyskiwana dzięki morskim farmom wiatrowym jest w stanie zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne kraju.

"Zgodnie z założeniami projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. roku planowane jest uruchomienie 5,9 GW mocy z morskich farm wiatrowych. Do roku 2040 ich łączna moc jest przewidywana w przedziale 8-11 GW. Przewiduje się, że projekty zlokalizowane na Bałtyku będą oddawane do użytku pomiędzy 2024 a 2033 r." - przekazał resort rozwoju.

Ministerstwo przygotowało projekt ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych, która umożliwi rozwój tej gałęzi sektora odnawialnych źródeł energii w Polsce. Ustawa została przyjęta przez Sejm RP 17 grudnia 2020 r. W środę ma się odbyć głosowanie ustawy w Senacie.

Badanie zrealizowano 16-17 listopada za pomocą techniki CATI, czyli wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo na próbie 1005 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.