Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.32 PLN (-1.88%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+0.18%)

ORLEN S.A.

128.84 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.16 PLN (-2.60%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.80 PLN (-2.42%)

Enea S.A.

20.10 PLN (-2.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 096.40 USD (-0.04%)

Srebro

82.90 USD (-1.78%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.63%)

Miedź

5.80 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.32 PLN (-1.88%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+0.18%)

ORLEN S.A.

128.84 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.16 PLN (-2.60%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.80 PLN (-2.42%)

Enea S.A.

20.10 PLN (-2.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 096.40 USD (-0.04%)

Srebro

82.90 USD (-1.78%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.63%)

Miedź

5.80 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Badanie: polscy legislatorzy biją kolejny rekord

fot: Jarosław Galusek/ARC

Proces rozpoczął się w czwartek 26 kwietnia

fot: Jarosław Galusek/ARC

W trzecim kwartale br. przyjęto w Polsce 6548 stron aktów prawnych, czyli o 13,2 proc. więcej niż przed rokiem - wynika z cyklicznego badania Grant Thornton. Na zapoznanie się z nowymi przepisami statystyczny Kowalski musiałby poświęcić codziennie niemal cztery godziny.

Jak wynika z najnowszej edycji "Barometru stabilności otoczenia prawnego w Polsce", czyli cyklicznego badania prowadzonego przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton, polskie państwo bije kolejne rekordy w "produkcji prawa". Okazuje się bowiem, że w minionym kwartale przyjęto w naszym kraju 6548 stron maszynopisu aktów prawnych. To o 13,2 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Autorzy zestawienia zwracają jednocześnie uwagę, że tempo, w jakim w Polsce przyjmuje się prawo, silnie przyspiesza. - W I kwartale 2015 r. odnotowaliśmy wzrost o 5,5 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego, w II kwartale dynamika ta przyspieszyła do 9,1 proc., a teraz sięga ona już 13,2 proc. - wskazał partner zarządzający Grant Thornton w Polsce Tomasz Wróblewski.

- Polska jest bliska pobicia kolejnego historycznego rekordu produkcji prawa. Jeśli utrzymany zostanie przyrost z pierwszych trzech kwartałów 2015 r., to w całym 2015 r. wejdzie w życie 28018 stron nowego prawa, a więc o 2383 stron więcej niż przed rokiem. Tymczasem już w zeszłym roku Polska wyprodukowała najwięcej stron nowych przepisów w historii, a przynajmniej od 1918 r., odkąd zebraliśmy dane - podkreślił.

- Okres przedwyborczy sprawił, że w ostatnich miesiącach przetoczyła się przez Sejm prawdziwa lawina nowych przepisów. W trakcie trzech dni głosowań posłowie uchwalili 65 odrębnych, często bardzo skomplikowanych i obszernych aktów prawnych. Można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że dostaliśmy w ten sposób kolejną, ogromną porcję legislacyjnych niedoróbek, czyli ustaw pisanych na kolanie, które wprowadzają więcej szkód niż pożytku do systemu prawnego - dodał Wróblewski.

Z wyliczeń Grant Thornton wynika, że obecnie na samo czytanie wszystkich nowych aktów prawnych najwyższej rangi, statystyczny obywatel lub przedsiębiorca musiałby poświecić codziennie 3 godziny i 55 minuty (nie licząc czasu na interpretowanie tych zmian i dostosowywanie się do nich). To o 29 minut więcej niż przed rokiem.

- Zmian w polskim prawie jest więc obecnie tak dużo, że w praktyce polscy obywatele i przedsiębiorcy nie są fizycznie w stanie się tym zmianom podporządkować. A to oznacza, że są niejako systemowo narażeni na ryzyko łamania prawa, a więc grozi im niezawiniona kara - ocenił Wróblewski.

Zaznaczył jednocześnie, że eksperci Grant Thornton policzyli jedynie akty prawne najwyższej rangi, a więc ustawy i rozporządzenia.

- To jednak tylko część przepisów, które nakładane są na obywateli i podmioty gospodarcze. Do tego dochodzą dziesiątki tysięcy stron innych przepisów tworzonych przez organy państwowe i Unię Europejską - wskazał.

Główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju Aleksander Łaszek komentując wyniki raportu stwierdził w rozmowie z PAP, że niepewność związana z chwiejnością polskiego prawa jest bardzo dobrze widoczna w decyzjach inwestycyjnych przedsiębiorców. - Widocznym skutkiem niepewności jest niska stopa inwestycji w Polsce. Jeśli prawo jest niestabilne i zmienne, to przedsiębiorcy boją się inwestować długoterminowo; nie wiedzą jakie przepisy będą obowiązywały za rok czy dwa lata - mówił.

Zwrócił przy tym uwagę, że w krajach naszego regionu w ciągu ostatnich 10 lat średnio inwestycje przedsiębiorstw wynosiły ok. 16 proc. PKB, podczas gdy w Polsce było to tylko 10 proc.

- Takiego wyniku nie można tłumaczyć słabymi perspektywami wzrostu gospodarki, kosztami, stanem infrastruktury czy nawet korupcją - te wskaźniki mamy na poziomie zbliżonym do regionu albo nawet lepszym - podkreślił. - Naszym zdaniem to co nas negatywnie wyróżnia to problemy z systemem podatkowym, które wynikają z jego skomplikowania i zmienności, a to jest częścią szerszego problemu jakim jest niestabilności prawa.

Łaszak uważa, że legislatorzy ciągle muszą poprawiać jakieś błędy. Problemem jest też w mentalność - gdy powstaje jakiś problem, przegotowywana jest kolejna nowelizacja albo ustawa, bo legislatorzy nie starają się ich rozwiązywać innymi metodami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Marek wesoly3 km

Wesoły: Program SAFE to otwarcie furtki do oddania Brukseli części naszej suwerenności

- Decyzja o zawetowaniu programu SAFE jest w moim przekonaniu słuszna i w pełni rozumiem argumentację prezydenta. Musimy mieć świadomość, że nie mówimy tu o zwykłej polityce, ale o zaciągnięciu potężnego zobowiązania, które obciąży państwo i społeczeństwo polskie na długie lata - ocenia Marek Wesoły, poseł PiS.

Król: Kto jest przeciw SAFE? Kreml, lobbyści amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego i… polski prezydent

- Prezydent Nawrocki właśnie dokonał jawnego sabotażu! Blokowanie projektu SAFE to zdrada interesów bezpieczeństwa Polaków. Pałac Prezydencki stał się oficjalnie hamulcowym modernizacji państwa i zakładnikiem partyjnych kompleksów - ocenia poseł Wojciech Król z Koalicja Obywatelskiej

Prezydent Nawrocki zawetował program SAFE. Marszałek Saługa: To bardzo zła wiadomość dla śląskiej gospodarki

Prezydent RP Karol Nawrocki poinformował w czwartek (12 marca), że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Marszałek województwa śląskiego, Wojciech Saługa, nie ma wątpliwości: To bardzo zła wiadomość dla śląskiej gospodarki.