Badanie: Katastrofy i zanieczyszczenie powietrza przynoszą negatywne skutki dla klimatu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Plany adaptacyjne mogą dotyczyć przygotowania się na gwałtowne opady deszczu, lokalne podtopienia, ekstremalne upały i wichury

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Katastrofy naturalne lub wywołane przez człowieka, zanieczyszczenie powietrza, zanikanie gatunków roślin i zwierząt, to - w opinii respondentów badania - najczęstsze zagrożenia, które mogą mieć miejsce w okolicy ich zamieszkania na skutek zmian klimatu.

W opinii ponad 3/4 badanych aktualne zmiany klimatu przynoszą w większości negatywne skutki, tylko 6 proc. uważa, że pozytywne. 67 proc. respondentów jest zdania, że zmiany klimatu w umiarkowanym lub w większym stopniu zaszkodzą im samym. Prawie połowa badanych co najmniej kilka razy w miesiącu rozmawia na tematy związane ze środowiskiem i jego zmianami podczas rozmowy z rodziną lub znajomymi- wynika z raportu z badania świadomości i zachowań ekologicznych mieszkańców Polski dot. zmian klimatu.

Prawie 90 proc. respondentów uważa, że jest konieczność ograniczania emisji gazów cieplarnianych i związaną z tym transformację niskoemisyjną, czyli zmianę sposobu wytwarzania energii i stopniowego zastępowanie paliw kopalnych innymi źródłami energii, w tym głównie odnawialnymi.

Ponad połowa z nich jest zdania, że transformacja niskoemisyjna powinna być traktowana priorytetowo. W opinii badanych, wymiana wysokoemisyjnych elektrowni na odnawialne źródła energii jest najpotrzebniejsza w transformacji niskoemisyjnej (72 proc.). Następnie respondenci wymieniali: zmianę codziennych nawyków konsumenckich (54 proc.), ekologiczne rolnictwo (41 proc.), ocieplanie budynków (39 proc.), rozwój elektromobilności (29 proc.) i energetyki jądrowej (22 proc.).

Z badania wynika, że prawie 60 proc. mieszkańców Polski jest gotowych na ponoszenie wyższych kosztów energii i paliw, zakładając, że będą one stanowiły źródło finansowania transformacji niskoemisyjnej.

Z kolei problem z zasobami wodnymi w Polsce dostrzega 6 na 10 mieszkańców kraju. Tworzenie zbiorników retencyjnych (36 proc.), zbieranie i wykorzystywanie wody deszczowej (34 proc.), oszczędzanie wody w gospodarstwie domowym (28 proc.), budowa lub rozbudowa systemów melioracyjnych (17 proc.) oraz sadzenie drzew i krzewów (16 proc.) są zdaniem badanych najbardziej skutecznymi sposobami na przeciwdziałanie zjawisku suszy.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 16 - 17 listopada ub.r. za pomocą techniki CATI (ang. Computer Assisted Telephone Interview), czyli wywiadów telefonicznych dla Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Ogólnopolska próba badanych w wieku 15 lat i więcej została dobrana losowo i jest reprezentatywna ze względu na zmienne demograficzne, takie jak: płeć, wiek i miejsce zamieszkania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.