Azoty i Bogdanka będą gazować węgiel

Zakłady Azotowe Puławy i Lubelski Węgiel Bogdanka będą współpracować przy budowie zakładu zgazowywania węgla. W czwartek w Lublinie prezesi obu firm podpisali umowę o strategicznej współpracy.

Umowa dotyczy wspólnych przedsięwzięć opartych na węglu kamiennym. Bogdanka zadeklarowała m.in. możliwość zaangażowania kapitałowego w planowaną przez Puławskie Azoty budowę zakładu zgazowywania węgla. Puławska spółka zamierza natomiast powołać spółkę joint venture, która będzie odpowiedzialna za realizację projektu.

- Ten projekt wpisuje się w budowanie koncepcji poszukiwania nowych technologii w górnictwie i energetyce. Zgazowywanie węgla nie jest niczym nowym na świecie, ale my w Polsce tak naprawdę dopiero raczkujemy - powiedział obecny na uroczystości wiceminister skarbu Jan Bury.

Jak podkreślił, zgazowywanie węgla daje Zakładom Azotowym Puławy szanse na dywersyfikację surowców do produkcji, a dla Bogdanki stwarza możliwość stabilnej sprzedaży wydobywanego węgla.

Prezes puławskich Azotów Paweł Jarczewski powiedział, że szacunkowy koszt budowy instalacji zgazowywania węgla to ok. 3 mld zł. Do końca roku ma być gotowe studium wykonalności, prowadzone na zlecenie puławskich Azotów, którego wyniki będą podstawą do dalszych decyzji inwestycyjnych.

Uruchomienie zakładu planowane jest na przełomie lat 2013 i 2014. Przetwarzałby on ok. 1 mln 200 tys. ton węgla rocznie.

W procesie zgazowywania węgla powstaje wodór i syntetyczny gaz ziemny. Puławskie Azoty i Bogdanka zadeklarowały w podpisanej umowie także zaangażowanie w budowę i rozwój nowych instalacji wykorzystujących wytwarzany gaz. Ponadto obie spółki chcą w przyszłości wspólnie brać udział w przedsięwzięciach energetycznych, bazujących na węglu kamiennym z Bogdanki, na terenie Lubelszczyzny i w innych regionach Polski.

Bogdanka prowadzi obecnie rozmowy z 9 podmiotami na temat wspólnej budowy bloków energetycznych o mocy 800 - 1600 MW. Do końca roku chce utworzyć krótką listę inwestorów - powiedział dziennikarzom Mirosław Taras, prezes Bogdanki.

- Chcielibyśmy do końca roku utworzyć krótką listę podmiotów, z którymi prowadzić będziemy dalsze rozmowy. Myślę, że na krótkiej liście będzie od 2 do 4 firm - powiedział Taras.

Prezes powiedział, że elektrownia może mieć moc 800 - 1600 MW.

- Inwestorzy branżowi szacują koszty takich mocy na 7 - 14 mld zł - powiedział prezes Bogdanki.

Jego zdaniem gdyby przedsięwzięcie się powiodło, to pierwszy blok uruchomiony byłby w 2015 - 2016 roku, a kolejny w 2017 r.

- To koreluje z naszymi planami inwestycyjnymi - powiedział Taras.

Nie podał jednak więcej szczegółów dotyczących finansowania ani lokalizacji elektrowni.

Z kolei Paweł Jarczewski, prezes Puław, powiedział, że Puławy mogłyby się zaangażować kapitałowo w ten projekt.

- Gdyby Puławy zdecydowały się na udział w tym projekcie, to byłoby to zaangażowanie kapitałowe - powiedział prezes Jarczewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.