Awaryjne zamknięcie drogi nr 86 w Katowicach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nasz pojazd ma średnio 13-14 lat, podczas gdy w Unii niewiele ponad 8.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Do końca września br. nieprzejezdny będzie przebudowywany odcinek drogi nr 86 w katowickiej dzielnicy Giszowiec. Po awaryjnym zamknięciu 27 czerwca br. starego wiaduktu, którym odbywał się cały ruch tymczasowy, zdecydowano o budowie docelowego wiaduktu sąsiedniej jezdni.

W efekcie ulewy 26 czerwca br. stary wiadukt jezdni wschodniej, na przebudowywanym odcinku dwujezdniowej drogi krajowej nr 86 w katowickim Giszowcu, którym odbywał się tymczasowo obustronny ruch, został podmyty. Następnego dnia zamknięto wiodącą nim drogę. Dawna jezdnia zachodnia była już wówczas częściowo rozebrana - by mogła tam powstać nowa infrastruktura.

Droga nr 86 to jedna z kluczowych arterii w regionie, prowadząca od Katowic w stronę Tychów i Bielska-Białej. Jej zamknięcie oznacza ogromne problemy komunikacyjne dla Katowic oraz połączenia tego miasta z południową częścią woj. śląskiego. Od awarii ruch od centrum Katowic na południe jest możliwy drogami lokalnymi, z których najważniejsza, ul. Kościuszki, też jest remontowana.

O analizach dot. przyczyn awarii i wyborze sposobu przywrócenia ruchu na newralgicznej trasie poinformowali podczas czwartkowej konferencji prasowej przedstawicieli władz miasta i wykonawcy przebudowy DK 86 wraz z giszowieckim węzłem, firmy NDI.

Naczelnik wydziału inwestycji katowickiego magistratu Adam Kochański relacjonował, że drogę zamknięto po zauważeniu początkowego uskoku jezdni o ok. 8-10 cm; następnej doby, wskutek kolejnych opadów, deformacja zwiększyła się.

- Na tę chwilę w ekspertyzach stwierdzono, że przyczółek wiaduktu osunął się. Badane są przyczyny; na pewno bezpośrednią są nawalne deszcze - zaznaczył Kochański. Następnie rozebrano przyczółek wiaduktu wschodniego i przystąpiono do badań geologicznych, aby opracować warianty przywrócenia przejezdności trasy.

Dyrektor projektu z ramienia NDI Adam Owsiany uściślił, że pierwszy wariant zakładał częściową odbudowę jezdni zachodniej - przy konieczności wykonania m.in. szeregu robót zabezpieczających, co zajęłoby ok. 8-9 tygodni.

Wybrano wariant drugi, który zakłada oddanie nowego docelowego odcinka jezdni zachodniej od węzła do nowego wiaduktu - o długości 900 m. Jego realizację oszacowano na 12 tygodni, licząc od wystąpienia awarii.

Uzasadniając ten wybór wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula wyjaśnił, że nie spowoduje on po stronie inwestora dodatkowych kosztów i choć będzie oznaczał dłuższe wstrzymanie ruchu, nie opóźni całości inwestycji.

Wykonywanie robót związanych z wariantem docelowym już rozpoczęto. Wiceprezes NDI Ryszard Trykosko zasygnalizował, że na budowie nowego wiaduktu jezdni zachodniej zostanie wdrożony trzyzmianowy system pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe kierunki z Pyrzowic. Zimą polecimy w ciepłe rejony

W nadchodzącym sezonie zimowym z katowickiego lotniska będzie można polecieć w czterech nowych kierunkach.

Najbardziej podrożała chemia gospodarcza, spadły ceny oleju i masła

W czerwcu koszt modelowego zestawu produktów codziennego użytku wzrósł o 2,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Najbardziej, o ponad 6 proc. zdrożała chemia gospodarcza, z kolei produkty tłuszczowe staniały o blisko 15 proc.

Nagrodzono najlepszych sportowców z województwa śląskiego

Blisko 200 tys. złotych trafiło najlepszych sportowców z regionu. Wręczono nagrody marszałka województwa śląskiego za wybitne osiągnięcia sportowe.

W lipcu "mała reforma" Czystego Powietrza

20 lipca zaczną obowiązywać pierwsze zmiany w programie "Czyste Powietrze" zakładające m.in. wyższe wsparcie na termomodernizację - zapowiedziało w poniedziałek kierownictwo NFOŚiGW. Dodano, że bon na audyt ma się pojawić w drugiej połowie roku.