Awaria elektryczności sparaliżowała Toronto

Blisko 250 tys. mieszkańców największej metropolii Kanady, Toronto, zostało w poniedziałek wieczorem pozbawionych prądu na skutek pożaru w stacji transformatorów.

 

Tuż przed godz. 17 czasu lokalnego (23 czasu polskiego) w stacji doszło do eksplozji, która wywołała pożar - poinformował rzecznik firmy Hydro-One dostarczającej prąd do Toronto.

 

Awaria wywołała chaos i korki na ulicach, gdyż nastąpiła w momencie wychodzenia pracowników biurowców z pracy. Część urzędników wpadła w panikę i zbiegała schodami na parter. Stanęło też metro.

 

Awaria pogrążyła w ciemności m.in. pałac, gdzie królowa Elżbieta II i książę Filip, którzy kończą we wtorek 9-dniową wizytę w Kanadzie, uczestniczyli we wręczeniu nagród księcia Edynburga. Ceremonię kontynuowano przy świetle wpadającym przez wyjścia ewakuacyjne.

 

W nocy pożar ugaszono, a dostawy prądu całkowicie przywrócono o godz. 5 czasu polskiego. Wszczęto śledztwo w celu ustalenia jego przyczyn.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Obniżą VAT na elektryki? Decyzja już niebawem

Komisja Europejska może umożliwić państwom członkowskim obniżenie podatku VAT na samochody elektryczne. Plan w tej sprawie ma być znany jeszcze w tym tygodniu. 

Burze sparaliżowały Śląskie. Najgorzej w Raciborzu

Po ulewach, w środę, 15 lipca, do godz. 14 strażacy interweniowali  już ponad 150 razy. Ewakuowano dwa obozy harcerskie. Na drogach i kolei doszło do utrudnień. Trwa usuwanie skutków ulew. 

Bolesta: Polska organizuje koalicję w UE w sprawie dobrowolności ETS2

Jeszcze w tym tygodniu Polska zaprezentuje kolejny list dużej grupy państw nawołujący do pragmatycznej rewizji EU ETS i powrotu do rozmowy o zasadności ETS2 - przekazał PAP Biznes wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Rosyjskie rafinerie pod obstrzałem. Ukraina nie odpuszcza. Kryzys narasta