Awantura o niedobór oraz ceny węgla

Energetycy obawiają się, że zabraknie im węgla. Prezesi spółek węglowych twierdzą, że nie ma powodów do paniki.

W decydującą fazę wchodzą rozmowy między spółkami węglowymi a elektrowniami w sprawie cen węgla i energii na przyszły rok. Jedni i drudzy chcą podwyżek rzędu 50-70 proc. - napisał poniedziałkowy \"Puls Biznesu\".

— Resort gospodarki nie będzie ingerował w negocjacje. To sprawa zarządów. Na rynku nie powinno brakować węgla energetycznego — mówi Joanna Strzelec-Łobodzińska, wiceminister gospodarki, odpowiedzialna za sektor paliwowy.

Tymczasem prezesi największych koncernów energetycznych nie tylko obawiają się podwyżek cen węgla, ale dalszego spadku jego wydobycia. Mirosław Kugiel, prezes Kompanii Węglowej (KW), skupiającej 16 kopalni, zapewnia natomiast, że jeszcze w tym roku uda mu się zahamować spadek wydobycia.

— W 2004 r. produkowaliśmy 53 mln ton węgla, w tym roku będą to 44 mln ton. Jest to pokłosie prowadzonej w poprzednich latach polityki ograniczania inwestycji. Ten rok pokazał coś dziwnego, rynek wchłonął 3 mln ton węgla energetycznego więcej niż rok temu, dlatego też jest tak trudna sytuacja na rynku — mówi Mirosław Kugiel.

KW, największy gracz na rynku, miała zaplanowany eksport 8 mln ton węgla, ale zrezygnowała z 2,5 mln na rzecz rynku krajowego i uważa, że dla energetyki zawodowej węgla nie powinno zabraknąć - podał \"PB\".

Obawy przedstawicieli branży energetycznej przekładają się na kłopoty z uzyskaniem kapitału na inwestycje.

— Istnieje potężny problem ze zdobyciem węgla, ale jest jeszcze inny ważny jego aspekt. Szykujemy się do budowy bloku energetycznego na węgiel, ale czy spółka węglowa podpisze z nami kontrakt na 30-letnią dostawę? Bez zabezpieczeń w formie kontraktów banki nie chcą finansować inwestycji — mówi Jerzy Chachuła, prezes Elektrowni Rybnik.

Dariusz Lubera, prezes koncernu Tauron Polska Energia, aby ustrzec się przed niedoborem węgla, chce doprowadzić do tego, aby 50 proc. dostaw pochodziło ze spółek grupy kapitałowej.

— Zamierzamy to zrealizować poprzez akwizycje lub zwiększenie wydobycia w Południowym Koncernie Węglowym — wyjaśnia prezes.

Aby tak ambitny plan zrealizować, trzeba jednak pieniędzy na inwestycje.

— Jest kryzys i już widać brak kapitału — mówi Grzegorz Górski, prezes Electrabela.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Związkowcy zapowiedzieli protest przed siedzibą JSW

Związkowcy z WZZ "Sierpień 80" 25 sierpnia br. przeprowadzą pikietę protestacyjną przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.

17 tys. zł zarobków górników w czerwcu? Markowski: Powściągnijmy emocje. To efekt statystyki

Jak to możliwe, że czerwcowe dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazały przeciętne wynagrodzenie w górnictwie na poziomie 17,4 tys. złotych brutto? Wyjaśniamy.

1

Oktoberfest w beskidzkim wydaniu. Pomysł na integrację firmową w Hotelu*** NAT Wisła

Szukasz pomysłu na oryginalne spotkanie dla pracowników, integrację zespołu albo nieformalne wydarzenie dla klientów? Jesienny wyjazd w klimacie Oktoberfestu może być świetną alternatywą dla tradycyjnej kolacji firmowej. Hotel*** NAT Wisła zaprasza na wyjątkową imprezę OKTOBER w Malince, gdzie bawarski klimat spotyka się z tyrolską atmosferą, góralską gościnnością i beskidzkimi smakami.